MANIAK NA POCZĄTEK Po przerwie wrócę do trochę bardziej regularnego pisania. Zacznę od notki, którą obiecałem już dawno, a jakoś tak nie było kiedy się za nią zabrać: live-recapu pierwszego odcinka nowego Twin Peaks . Tak się złożyło, że w tym tygodniu Twin Peaks nie ma, więc pozwoli mi to trochę nadrobić związane z serialem blogowe zaległości — na zmianę z Once Upon a Time , którego parę odcinków też mam jeszcze do zrobienia w tej formie. Dla tych Was, którzy jeszcze nie mieli do czynienia z takimi notkami: zabawa polega na tym, że oglądam dany odcinek serialu, pauzuję po każdej scenie i na bieżąco staram się ją zanalizować. Twin Peaks daje duże pole do popisu i wymagało to trochę przygotowań, dlatego mam nadzieję, że całość Wam się spodoba. To zaczynajmy!


