Posty

Maniak podsumowuje tydzień #129-132

Obraz
MANIAK PISZE WSTĘP No, to znowu mi nie wyszło ze zdążeniem na czas. Tak to jest, jak się porywa na szczegółowe analizy nominacji do Oscarów i zwiastunów „Suicide Squad”. W każdym razie: jest już luty, tydzień prawie się kończy, więc czas najwyższy – zwłaszcza, że inne wpisy też trzeba z siebie wypluć. Choć na blogu przez ostatnie cztery tygodnie (z kawałkiem) panowała cisza, bo cały czas starałem się skończyć to, co teraz czytacie (cały ja), to nie przeszkadzało to Wam tu zaglądać i czytać starsze notki. Popularnością cieszyły się wiecznie żywe teksty: ten o przekładach „Let It Go” czy przestarzały wpis o moim spojrzeniu na filmy na podstawie komiksów DC i Marvela. Sięgaliście też po niektóre gwiezdnowojenne rzeczy (wpis o "Zemście Sithów" w drodze!). Ciekawie mnie szukaliście, a wśród zapytań do wyszukiwarek znalazły się...

Maniak inaczej #2: Seriale z dzieciństwa #1

Obraz
MANIAK ZACZYNA To już setna notka! Sto. Taka ładna, duża, okrągła liczba. Kiedy piszę te słowa, nie do końca dociera do mnie jeszcze fakt, że właśnie popełniam setny tekst na mojego malutkiego bloga. A skoro setny, to musi być wyjątkowy. Długo myślałem nad tym, o czym w nim napisać i w końcu uznałem, że to bardzo dobry moment, na rozpoczęcie nowej rubryki - "Maniak inaczej". Co w niej znajdziecie? Cóż, jak sama nazwa wskazuje, wszystko to, co nie pasuje do pozostałych kategorii. Będą tu różne przemyślenia, zestawienia, wspomnienia itd. No dobrze, rozpoczęcie, to skąd ta "dwójka" w tytule? Otóż jest sobie na moim blogu jedna samotna notka (powitalna), której bardzo smutno, że nie przynależy do żadnej rubryki. A ponieważ mam dobre serce, uznałem, że mogę jej zapewnić jakieś towarzystwo. W porządku, to teraz trochę poważniej. Pierwsza notka w tej nowej kategorii będzie zarazem pierwszą notką z serii, w której powspominam, co też takiego oglądałem, jak był...