sobota, 23 listopada 2019 11/23/2019 06:02:00 PM

Maniak ocenia #305: Tofifest 2019, cz. 2 z 4

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK ZACZYNA

Obiecałem jeszcze kilka tekstów o tegorocznym Tofifeście, więc nadeszła pora na kolejny — w gruncie rzeczy najważniejszy. Poniżej znajdziecie recenzje 22 filmów, które można było obejrzeć na festiwalu. Oczywiście wiem, że to tylko pewien ułamek wszystkich festiwalowych propozycji, ale jeszcze nie opanowałem umiejętności multilokacji. Może kiedyś.

poniedziałek, 18 listopada 2019 11/18/2019 06:42:00 PM

Maniak ocenia #304: Mroczne materie S01E01

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA POCZĄTEK

Jako wielki fan książek Philipa Pullmana, czekałem z ogromną niecierpliwością na kolejne podejście filmowców do jego trylogii Mroczne materie. Nie ukrywam, że to chyba jedne z najważniejszych książek, jakie kiedykolwiek czytałem. Ta fantastyczna historia o dojrzewaniu, przestroga przed dogmatyzmem i krytyka zinstytucjonalizowanej religii (choć nie religii jako takiej) skąpana w sosie fantasy (i nieco science-fiction) od dawna zasługuje moim zdaniem na porządną ekranizację. Choć filmowy Złoty kompas z 2007 roku wiele rzeczy zrobił dobrze, to jednak brakowało w nim odwagi książkowego pierwowzoru. Trzeba było czekać aż 12 lat, by BBC we współpracy z HBO w końcu zdedcydowało się na produkcję serialu. I to bardzo dobra decyzja, bo choć budżetowo serialowe Mroczne materie raczej nie dorównają hollywoodzkim superprodukcjom, to jednak medium to umożliwi pełniejsze odtworzenie książkowej fabuły. Oczywiście jest to projekt, który z filmowym Złotym kompasem ma raczej mało wspólnegoSą w nim zupełnie nowe: obsada (ale równie imponująca!), ekipa i pomysły, ale jednocześnie serial nie pozostaje bez pewnych estetycznych wpływów wcześniejszej próby filmowej adaptacji. Jak wypada pierwszy odcinek?

środa, 6 listopada 2019 11/06/2019 10:55:00 PM

Maniak marudzi #27: Niebinarne tłumaczenia

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA POCZĄTEK

Doszły mnie słuchy, że w polskim tłumaczeniu czwartego sezonu She-Ry dokonano swoistego ciswashingu. Podczas przekładu zignorowano bowiem płeć postaci Double Trouble, identyfikującej się jako niebinarna. Należy zaznaczyć, że to postać przełomowa dla środowiska, które wciąż nie cieszy się szczególnie silną reprezentacją w mediach. Niestety, w polskiej wersji Double Trouble przechrzczono na Pana Kłopotowskiego i uczyniono facetem. To pozbawiło serial zarówno waloru edukacyjnego (pt. „Zobaczcie, istnieje coś takiego jak niebinarność!”), jak i wspomnianego powyżej reprezentacyjnego (pt. „Juhu, wreszcie widzę siebie w telewizji!”). A są to walory niewątpliwie ważne, ponieważ osoby niebinarne wciąż zmagają się ze sporą dyskryminacją, także ze strony środowisk mniejszościowych.

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates

Logo: Takano Hiro. Modyfikacja szablonu: Krzysztofiński. Technologia Blogger