Posty

Maniak ocenia #111: "Jak poznałem waszą matkę" S09E07

Obraz
MA­NIAK PI­SZE WSTĘP W ze­szły po­nie­dzia­łek wy­emi­to­wa­no finał „Jak poz­na­łem waszą matkę” (któ­ry po­noć moc­no po­dzie­lił fa­nów, ale zna­jąc zbyt en­tu­zja­stycz­nie do wszyst­kie­go na­sta­wio­ne­go mnie, to pew­nie mi się spodo­ba), a ja wciąż je­stem na siód­mym od­cin­ku dzie­wią­te­go se­zo­nu. Co ozna­cza, że mam do nad­ro­bie­nia jesz­cze sie­dem­na­ście od­cin­ków (no bra­wo). Ale nic, trzy­mam się dziel­nie, uni­kam spo­ile­rów i po­wo­lut­ku, skru­pu­lat­nie oglą­dam. Wśród już do­pie­ro obej­rza­nych prze­ze mnie od­cin­ków dzie­wią­te­go se­zo­nu zna­la­zło się kil­ka słab­szych. Cza­sem ...

Maniak ocenia #88: "Jak poznałem waszą matkę" S09E06

Obraz
MANIAK PISZE WSTĘP Są czasami takie odcinki, które wywołują bardzo mieszane uczucia. W pewnych aspektach budzą zachwyt, a w pewnych - zgrzytanie zębami ze złości i zażenowanie. Są one problematyczne nie tylko dla blogera-amatora-recenzenta (cześć, miło mi), ale także dla zwyczajnego widza, który chce obejrzeć kolejną odsłonę swojego ulubionego serialu. I wtedy po seansie nie wie, czy obejrzał coś, co było dobre czy coś, co było złe, trwając w niepewności aż do następnego razu. Taki właśnie odcinek "Jak poznałem waszą matkę" obejrzałem ostatnio (a, że jestem trochę z tyłu, to ponoć różne wrażenia jeszcze przede mną). Z jednej strony było w nim sporo tych elementów, za które polubiłem tę komedię sytuacyjną (a ciężko mnie do komedii przekonać), a z drugiej... No właśnie.

Maniak podsumowuje tydzień #23

Obraz
FILMY Chris Terrio poprawi kontynuację "Człowieka ze stali" Chris Terrio dorzuci swoje trzy grosze do kontynuacji "Człowieka ze Stali" Chris Terrio, autor scenariusza do "Operacja Argo" Bena Afflecka, został zatrudniony do prac nad tekstem wciąż nie zatytułowanej kontynuacji "Człowieka ze stali". Autorami pierwotnej wersji są David S. Goyer oraz Zack Snyder. Takie posunięcie może właściwie oznaczać dwie rzeczy. Po pierwsze, być może tekst Goyera i Snydera jest tak beznadziejny, że do niczego się nie nadaje, tylko do poprawek. W tę wersję wydarzeń jednak nie chce mi się za bardzo wierzyć, choć pewnie będzie popularna wśród nienawistników Goyera. O wiele bardziej prawdopodobne jest to, że Ben Affleck, który najpewniej zajmie się także solowymi filmami o Batmanie, ściągnął swego współpracownika, by: po pierwsze, mieć więcej wkładu w to, jak Batman zostanie w filmie przedstawiony i po drugie, stworzyć grunt pod przyszłe, solowe film...

Maniak ocenia #68: "Jak poznałem waszą matkę" S09E05

Obraz
MANIAK SŁOWEM WSTĘPU Nie ma seriali idealnych Nie ma chyba takiego serialu, który byłby całkowicie idealny. Odcinkowe produkcje mają to do siebie, że miewają wzloty i upadki. Ponieważ pracuje nad nimi cała rzesza ludzi, normalnym jest, że nie każdy odcinek będzie tak dobry jak poprzedni czy następny. Zdarza się więc, że zachęceni wysokim poziomem tego, co było dotychczas, zasiadamy przed ekranem po raz kolejny i odnosimy niestety wrażenie, że to już nie to. Ale czy warto się wtedy zrażać? Pewnie, że nie. Spadek formy mógł być wszak tylko chwilowy. Opinie o najnowszych odcinkach "Jak poznałem waszą matkę" są bardzo podzielone. Jedni narzekają na słabsze niż dotychczas żarty i zbyt dużo wątków obyczajowych. Drugim, w tym mnie, podoba się nowa formuła, żarty wciąż bawią, a wątki obyczajowe nie przeszkadzają, bo zawsze stanowiły ważny składnik. Sezon dziewiąty dostarczył mi jak dotąd sporo frajdy, ale po wzlotach nadszedł czas na mały upadek.

Maniak podsumowuje tydzień #18

Obraz
FILMY Prawa do SPECTRE i Blofelda z powrotem w MGM SPECTRE i Blofeld będą mogli pojawić się w kolejnych "Bondach" Jeśli tak samo jak ja uwielbiacie przygody Jamesa Bonda i widzieliście wszystkie filmy z jego udziałem, to takie hasła jak: "SPECTRE" oraz "Ernst Stavro Blofeld" od razu coś Wam powiedzą. Dla reszty, małe wyjaśnienie. SPECTRE to wielka organizacja kryminalna. Przewodzi jej właśnie Blofeld, arcywróg Bonda, z którym ścierał się w niejednym filmie czy książce. Prawa do wykorzystania organizacji oraz postaci rościł sobie Kevin McClory, współtwórca scenariusza "Operacji Piorun", na którym Ian Fleming oparł ósmą książkę z serii o Bondzie. Pomysł na SPECTRE i Blofelda wyszedł ponoć od McClory'ego. Powyższe twory były przedmiotem wielu scysji pomiędzy scenarzystą a Flemingiem i twórcami filmów. W 1963 roku doszło do ugody, na mocy której uznano wkład McClory'ego w "Operację Piorun" i zagwarantowano mu częściowe ...

Maniak ocenia #51: "Jak poznałem waszą matkę" S09E04

Obraz
MANIAK SŁOWEM WSTĘPU "Jak poznałem waszą matkę" można lubić z wielu powodów Serial "Jak poznałem waszą matkę" można lubić z wielu powodów.  Jedni lubią go za bardzo przerysowaną postać Barneya - kobieciarza, który nie cofnie się przed niczym, by uwieść kolejną dziewczynę. Być może czują się oni nieco rozczarowani dojrzewaniem tego bohatera i jego stopniową zmianą. Inni mogą lubić serial za humor i żarty. Ci także mogą być trochę zawiedzeni - czy to ze względu na znudzenie materiałem, czy po prostu dlatego, że poza żartami, jest w "Jak poznałem waszą matkę" miejsce także na coś innego. Można też lubić ten serial za niezwykłych bohaterów, z których każdy ciekawie się rozwija i dorasta. I chyba na tym polu nie da się rozczarować - sam należę właśnie do tej ostatniej grupy fanów i oglądanie "Jak poznałem waszą matkę" nadal sprawia mi ogromną przyjemność.

Maniak podsumowuje tydzień #16

Obraz
FILMY Jest reżyser nowego "Nieśmiertelnego" Remake "Nieśmiertelnego" wreszcie ma reżysera Pamiętacie "Nieśmiertelnego" - film z Christopherem Lambertem i piosenkami Queen? Film, którego twórcy nie przewidzieli sukcesu i, przygotowując kontynuacje, musieli sporo kombinować, by ominąć zamknięte zakończenie jedynki? Nie możecie go nie pamiętać, chyba, że uchowaliście się na innej planecie. "Nieśmiertelny" jest jedną z tych serii filmowych, w której panuje tak wielki bałagan, że jedynym sensownym wyjściem jest jej restart. I taki jest przygotowywany, choć od dłuższego czasu istniał problem ze znalezieniem reżysera. Stanowisko to porzucili: Justin Lin (ostatnie części "Szybkich i Wściekłych") oraz Juan Carlos Fresnadillo. Wygląda jednak na to, że wreszcie wybrano kandydata - został nim, zajmujący się do tej pory efektami specjalnymi, Cedric Nicolas-Troyan, prywatnie fan pierwszego filmu oraz serialu.

Maniak ocenia #38: "Jak poznałem waszą matkę" S09E03

Obraz
MANIAK NA POCZĄTEK Ted nadal jeszcze nie poznał matki Często najbardziej oczywiste życiowe prawdy są nam nieznane i potrzebny jest ktoś, kto je nam przypomni. To może być przyjaciel czy ktoś z rodziny. To może być także książka, film lub serial. Trzeci odcinek "Jak poznałem waszą matkę" spełnia po części właśnie taką rolę - przypomina nam to, co niby jest oczywiste, ale wielu z nas o tym zapomina. Premiera dziewiątego sezonu serialu była bardzo udana (oba odcinki, które się na nią składały, dostały tu na blogu najwyższą ocenę czyli kciuk w górę i "DOBRY"), a odcinek trzeci stanowi bezpośrednią kontynuację wydarzeń, które rozegrały się właśnie podczas premiery. Czy poza przemyceniem odrobiny morału odcinek spełnił swą podstawową rolę i potrafił rozśmieszyć?

Maniak ocenia #25: "Jak poznałem waszą matkę" S09E01 i E02

Obraz
MANIAK KLECI WSTĘP Jak poznałem waszą matkę Nie przepadam za komediami sytuacyjnymi i niewiele z nich jest w stanie mnie porwać. Ta sztuka udała się m.in. "Przyjaciołom", polskim "Miodowym Latom" oraz "Jak poznałem waszą matkę". Pierwszy odcinek tego ostatniego zobaczyłem przypadkiem, przełączając kanały i zatrzymując się na Comedy Central. Byłem wtedy świeżo po obejrzeniu wszystkich sezonów "Buffy", więc najbardziej moją uwagę przykuła Alyson Hannigan (jedna z moich ulubionych aktorek), ale szybko polubiłem resztę obsady: znakomitego Neila Patricka Harrisa, genialnego Jasona Segela, zabawną Cobie Smulders i mało charyzmatycznego, ale sympatycznego Josha Radnora. Czas mija nieubłaganie i ani się obejrzałem, a tu już ostatni sezon serialu, w którym wreszcie dowiemy się, jak Ted poznał swoją przyszłą żonę.

Maniak podsumowuje tydzień #8

Obraz
FILMY Miyazaki Hayao przechodzi na emeryturę Miyazaki kończy z pełnometrażowymi animacjami Nazywany czasem japońskim Dinseyem, związany ze Studiem Ghibli twórca animacji  Miyazaki Hayao (宮崎駿), autor m.in. "Kaze no tani no Naushika" 「風の谷のナウシカ」 ("Nausicaä z doliny wiatru"), "Mononoke-hime" 「もののけ姫」 ("Księżniczka Mononoke") "Sen to Chihiro no kamikakushi" 「千と千尋の神隠し」 ("Spirited Away: W krainie bogów"), ogłosił (po raz kolejny), że rezygnuje z tworzenia pełnometrażowych animacji. Tym razem na poważnie. W oficjalnym oświadczeniu, reżyser napisał: Chciałbym pracować jeszcze przez najbliższe dziesięć lat. Póki jestem w stanie samodzielnie jeździć samochodem z domu do pracy i z powrotem, będę tę pracę kontynuować. Szacuję, że potrwa to najbliższe dziesięć lat . Być może zdarzy się tak, że będzie to krótszy czas. Ponieważ jest to sprawa, którą zweryfikuje życie, tych dziesięć lat to tylko przypuszczenie. Chciałbym tworzyć...