Posty

Maniak ocenia #88: "Jak poznałem waszą matkę" S09E06

Obraz
MANIAK PISZE WSTĘP Są czasami takie odcinki, które wywołują bardzo mieszane uczucia. W pewnych aspektach budzą zachwyt, a w pewnych - zgrzytanie zębami ze złości i zażenowanie. Są one problematyczne nie tylko dla blogera-amatora-recenzenta (cześć, miło mi), ale także dla zwyczajnego widza, który chce obejrzeć kolejną odsłonę swojego ulubionego serialu. I wtedy po seansie nie wie, czy obejrzał coś, co było dobre czy coś, co było złe, trwając w niepewności aż do następnego razu. Taki właśnie odcinek "Jak poznałem waszą matkę" obejrzałem ostatnio (a, że jestem trochę z tyłu, to ponoć różne wrażenia jeszcze przede mną). Z jednej strony było w nim sporo tych elementów, za które polubiłem tę komedię sytuacyjną (a ciężko mnie do komedii przekonać), a z drugiej... No właśnie.