MANIAK PISZE WSTĘP W zeszły poniedziałek wyemitowano finał „Jak poznałem waszą matkę” (który ponoć mocno podzielił fanów, ale znając zbyt entuzjastycznie do wszystkiego nastawionego mnie, to pewnie mi się spodoba), a ja wciąż jestem na siódmym odcinku dziewiątego sezonu. Co oznacza, że mam do nadrobienia jeszcze siedemnaście odcinków (no brawo). Ale nic, trzymam się dzielnie, unikam spoilerów i powolutku, skrupulatnie oglądam. Wśród już dopiero obejrzanych przeze mnie odcinków dziewiątego sezonu znalazło się kilka słabszych. Czasem ...


