Posty

Maniak ocenia #173: "Once Upon a Time in Wonderland" S01E10

Obraz
MA­NIAK ZA­CZY­NA Cze­go naj­bar­dziej nie lu­bię w opo­wie­ściach po­dzie­lo­nych na od­cin­ki? Tego, kie­dy hi­sto­ria wle­cze się nie­ubła­ga­nie, a ak­cja jest na si­łę spo­wal­nia­na róż­ne­go ro­dza­ju sztucz­ny­mi za­bie­ga­mi — a to nie­spo­dzie­wa­na prze­szko­da, któ­ra po­ja­wi­ła się zu­peł­nie zni­kąd; a to bo­ha­ter ni stąd ni zo­wąd zmie­nia zda­nie… Na ta­ką przy­pa­dłość cier­pie­li m.in. za­koń­cze­ni ja­kiś czas temu „Hos­ta­ges”. A jak jest w przy­pad­ku „Once Upon a Time in Won­der­land”? Na szczę­ście zu­peł­nie ina­czej. Fa­bu...

Maniak ocenia #78: "Once Upon a Time in Wonderland" S01E02

Obraz
MANIAK WE WSTĘPIE Czy "OUAT in Wonderland" dorównuje starszej siostrze? Kiedy skończyli się "Zagubieni" musiałem trochę poczekać na produkcję, której uda się wypełnić po nich lukę. Prób było kilka, choćby "Flashforward" czy "Happy Town", ale nie były to próby do końca udane. W końcu nadszedł rok 2011 i ukazał się serial "Once Upon a Time". Od razu wkroczył do grona moich ulubionych i do dziś tam pozostał. W tym roku wystartowała siostrzana produkcja "Once Upon a Time in Wonderland". Zachowując wiele ze stylistyki zarówno "Zagubionych", jak i starszej siostry (mam tu na myśli głównie sposób konstruowania historii), pilotowy odcinek okazał się naprawdę dobry, dając nadzieję na ciekawy ciąg dalszy. Czy drugi odcinek spełnił oczekiwania, jaki w nim pokładałem?