Posty

Maniak ocenia #70: Sleepy Hollow S01E05

Obraz
MANIAK PISZE WSTĘP Lubię fantastykę Bardzo lubię fantastykę i nigdy nie przeszkadzał mi jej nadmiar w danych historiach. Stosowanie elementów fantastycznych rodzi bowiem przed ich autorami bardzo duże możliwości, które, umiejętnie wykorzystane, mogą mocno przyczynić się do ostatecznego sukcesu (lub jego braku) danego dzieła. Są jednak tacy odbiorcy, którzy wolą, by pomiędzy elementami fantastycznymi i realistycznymi w różnych utworach, została zachowana jakaś równowaga. Zwłaszcza jeśli mowa o tworze w rodzaju "Sleepy Hollow", w którym do znanej przez nas rzeczywistości przenika fantazja. Nie należy z nią przesadzić, trzeba dość realistycznie przedstawić reakcje poszczególnych bohaterów i uważać, by nie zboczyć w kierunku kiczu. Twórcom "Sleepy Hollow" do tej pory się to udaje.

Maniak ocenia #52: "Sleepy Hollow" S01E04

Obraz
MANIAK ZACZYNA Co mają wspólnego filmy o Indianie Jonesie i najnowszy odcinek "Sleepy Hollow" Ile bym dał, by wrócić do czasów, kiedy jeszcze nie znałem "Indiany Jonesa" i dopiero wkładałem kasetę VHS z "Poszukiwaczami zaginionej arki" do magnetowidu (pamiętacie jeszcze takie ustrojstwa?). By po raz pierwszy przeżyć ekscytację przygodami machającego biczem archeologa w kapeluszu. By, nie wiedząc, jak to wszystko się skończy, kibicować mu w odnajdowaniu kolejnych artefaktów i zyskiwaniu przewagi nad  podłymi nazistami . Niestety - to jest fizycznie niemożliwe. Jasne - do filmów mogę wrócić, ale do wrażenia, jakie miałem za pierwszym razem, wrócić już ciężko, zwłaszcza znając przebieg akcji na pamięć. Mogę więc jedynie szukać takich wrażeń, oglądając inne produkcje. I wiecie co? Dzięki "Sleepy Hollow" przez chwilę poczułem się prawie tak jak wtedy, gdy po raz pierwszy obejrzałem "Poszukiwaczy zaginionej arki".

Maniak ocenia# 26: "Sleepy Hollow" S01E02

Obraz
MANIAK ROZPOCZYNA Drugi odcinek "Sleepy Hollow" daje radę Po pierwszym odcinku "Sleepy Hollow" zbiera bardzo dobre recenzje. Produkcja o Sennej Kotlinie i bezgłowym jeźdźcu ma także dość przyzwoitą oglądalność (premierę obejrzało 10 milionów widzów, recenzowany dziś odcinek 8,5 miliona). Często jednak bywa tak, że pilot robi bardzo dobre wrażenie, a reszta serialu już tak dobra nie jest, co przekłada się na coraz mniejszą oglądalność i ostatecznie nie kończy się zbyt szczęśliwie, bo anulowaniem serii. Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby nie stało się tak ze "Sleepy Hollow", ale póki co się na to nie zanosi. Drugi odcinek produkcji nadal trzyma wysoki poziom, a twórcy doskonale łączą w nim zalety tzw. jednoodcinkowców (z angielska: procedurali, ale nie lubię tego słowa) i seriali o ciągłej fabule.

Maniak ocenia #19: "Sleepy Hollow" S01E01

Obraz
MANIAK TYTUŁEM WSTĘPU Senna Kotlina Sezon serialowy czas rozpocząć. Pierwszą nowością, jaką pokazała amerykańska telewizja, jest produkcja Alexa Kurtzmana, Roberto Orciego (obaj odpowiadali za m.in. "Wyspę", "Mission Impossible III" oraz najnowsze "Star Treki"), Phillipa Iscove'a (IMDB podpowiada, że to debiutant) oraz Lena Wisemana ("Underwold") pt. "Sleepy Hollow". Jak nietrudno się domyślić, jest ona oparta na opowiadaniu Washingtona Irvinga o jeźdźcu bez głowy, pt. "Legenda o Sennej Kotlinie". Opowiadanie było już wielokrotnie przenoszone na ekrany i reinterpretowane przez różnych twórców, choćby przez Tima Burtona w jego "Jeźdźcu bez głowy". Kurtzman, Orci, Iscove i Wiseman proponują kolejne spojrzenie na opowiadanie, przenosząc głównego bohatera, Ichaboda Crane'a, do współczesności.