MANIAK NA POCZĄTEK Na premierę piątego sezonu "Once Upon a Time" czekałem z prawdziwymi wypiekami na twarzy. Omawiany wczoraj na blogu odcinek "Operation Mongoose" ( recenzja , recap ) zakończył się w naprawdę zaskakujący sposób. Na ciąg dalszy trzeba było czekać niemal cztery miesiące. Po drodze oczywiście były zwiastuny, ciekawe materiały z San Diego Comic-Con i mnóstwo doniesień, które te oczekiwania umilały. No i był to czas, w którym można było sobie poukładać wszystko w głowie i poprzewidywać, co takiego może się u Emmy i spółki jeszcze wydarzyć. Dwa tygodnie temu wreszcie premiera się odbyła. I twórcy sprawiają bardzo miłą niespodziankę już pierwszymi scenami, którymi całkowicie oszałamiają i zaskakują. Co też takiego przygotowali?


