Posty

Maniak ocenia #230: "Serenity: Leaves on the Wind" #1

Obraz
MANIAK NA WSTĘPIE Długo się przymierzałem do komiksu „Serenity: Leaves on the Wind” — mimo, że w zeszłym roku określiłem miniserię jako tę, na którą najbardziej czekam. Po przedwczesnym zakończeniu absolutnie genialnego „Firefly” oraz po filmie „Serenity” cierpiałem na bardzo wielki głód dalszych przygód Mala Reynoldsa i jego załogi. Głód, którego nie gasiły powtórne seanse oraz wydane przed „Leaves on the Wind” serie. Z drugiej strony, miałem dość sporo obowiązków i jakoś tak ciągle lekturę z ich powodu odkładałem. No, ale w końcu sięgnąłem do mojego wielkiego pudła ze stale przybywającymi zeszytami komiksów, wyciągnąłem pierwszy numer i… nie mogłem się już oderwać. „Leaves on the Wind” różni się dość sporo od poprzednich, autoryzowanych przez Jossa Whedona komiksów w świecie „Firefly” — przede wszystkim dlatego, że jest to pierwsza se...

Maniak poleca #17: "Dr. Horrible's Sing-Along Blog"

Obraz
MA­NIAK WE WSTĘPIE Nie za­po­mi­nam o Mie­sią­cu Whe­do­na i oto ko­lej­na not­ka z jego oka­zji. Prze­nie­śmy się na chwi­lę w prze­szłość. Jest prze­łom 2007 i 2008 roku. W Sta­nach Zjed­no­czo­nych trwa wła­śnie wiel­ki strajk sce­na­rzy­stów, do­ma­ga­ją­cych się więk­szych udzia­łów zy­skach z fil­mów i se­ria­li, któ­re two­rzą. Joss Whe­don, wraz z brać­mi: Za­ckiem oraz Je­dem oraz Mau­ri­ssą Tan­cha­roen (z któ­rą ten ostat­ni póź­niej się zwią­zał), za­czy­na pra­cę nad ma­łym, nie­dro­gim pro­jek­tem, któ­rym chce po­ka­zać Hol­ly­wo­od, że je­śli się chce, to moż­na. Tak ro­dzi się „Dr. Ho­rri...