Posty

Maniak ocenia #286: Sherlock S04E01

Obraz
MANIAK WE WSTĘPIE Mówi się, że im jest się coraz starszym, tym trudniej zauważyć upływ czasu. Chyba nie ma nikogo, kto nie odczułby tego na własnej skórze. Ale jest jedna rzecz, która pomaga jednak mijanie kolejnych dni — a nawet lat — zauważyć. To prędkość, z jaką ukazują kolejne trzyodcinkowe serie Sherlocka . Piszę to oczywiście pół żartem, pół serio, ale rzeczywiście — nic nie dłuży się chyba bardziej niż czekanie na coś, co się lubi. Zwłaszcza że na  Sherlocka , na którego wpadłem w gruncie rzeczy trochę przypadkiem, bo szukając materiałów do prezentacji maturalnej o detektywach (to było jeszcze przed premierą pierwszych odcinków), czeka się niekoniecznie rok, ale dwa, a nawet i trzy. Da się więc to odczuć. Jako sherlockowy entuzjasta (Doyle'owymi powieściami i opowiadaniami zaczytywałem się już pod koniec liceum) na czwart...

Maniak ocenia #89: "Sherlock" S03E03

Obraz
MANIAK ZACZYNA Pierwsze dwa odcinki trzeciego sezonu "Sherlocka" postawiły poprzeczkę bardzo wysoko. Twórcy dostarczyli odcinki nie tylko pełne emocji, ale przede wszystkim obfitujące w inteligentną zabawę materiałem źródłowym i dotychczasową konwencją oraz w mnóstwo mrugnięć oka do fanów serialu. O tym jak bardzo mi się spodobało przeczytacie tutaj (odcinek pierwszy) i tutaj (odcinek drugi). Moje oczekiwania wobec trzeciego odcinka były bardzo duże. Liczyłem na pełne emocji widowisko, a fakt, że tuż przed emisją zapowiedziano czyjąś śmierć, jeszcze bardziej podsycił moją niecierpliwość. Snułem mnóstwo spekulacji, a w głowie układałem najczarniejsze scenariusze. Na szczęście twórcom udało się mnie po raz kolejny mocno zaskoczyć - na tym polega zresztą piękno "Sherlocka". Czy jednak otrzymaliśmy dobry odcinek?

Maniak ocenia #87: "Sherlock" S03E02

Obraz
MANIAK W ROZPOCZĘCIU Warto było czekać te dwa lata na powrót "Sherlocka". Twórcy, aktorzy i cała ekipa udowodnili odcinkiem "The Empty Hearse" (moja recenzja tutaj ), że nadal są we wspaniałej formie, mają świetne pomysły i potrafią je genialnie zrealizować. W otwarciu trzeciej serii zagrało wszystko - okazało się ono inteligentnym, zabawnym, a przy tym znakomicie wykonanym kawałkiem telewizji na bardzo wysokim poziomie. Czego chcieć więcej? Oczywiście odcinków kolejnych. A ponieważ "Sherlock" to serial specyficzny, to niestety nie dostaniemy ich już wiele. Była już premiera, w zeszłą niedzielę wyemitowano swego rodzaju "środek", a w najbliższą niedzielę wyemitowany zostanie finał (a później poczekamy, oj, poczekamy...). Nie ma jednak na razie po co wybiegać tak daleko (pięć dni to wszak kuuuuupa czasu) w przyszłość i warto się skupić na tym, co tu i teraz, czyli owym środku. Jaki był?

Maniak ocenia #86: "Sherlock" S03E01

Obraz
MANIAK NA POCZĄTEK Na "Sherlocka" trafiłem jeszcze przed premierą pierwszego sezonu, kiedy przygotowywałem się do ustnej matury z języka polskiego. Moja prezentacja dotyczyła postaci detektywów (literackich i filmowych) oraz ich metod. Oczywiście jednym z detektywów, o którym mówiłem, był Sherlock Holmes. To był czas, kiedy zaczytywałem się w opowiadaniach i powieściach o bohaterze, a także szukałem każdej możliwej informacji na jego temat. I właśnie wtedy natknąłem się przez przypadek na wiadomość o tym, że szykowana jest jego uwspółcześniona wersja. Pomyślałem, że to świetny pomysł i od tej pory czekałem na pierwszy odcinek. Serial urzekł mnie całkowicie. Spodobał mi się przede wszystkim dlatego, że twórcy w bardzo inteligentny sposób bawili się w nim materiałem źródłowym i zamieszczali sporo do niego odniesień, znakomicie przenosząc opowiadania Doyle'a we współczesność i udowadniając, że Sherlock to bohater każdych czasów.