MANIAK WE WSTĘPIE A miało być tak pięknie... Na pewno znacie to uczucie. Widzicie zwiastun, który zapowiada całkiem niezły serial. Z każdą kolejną informacją coraz bardziej się nim interesujecie, aż w końcu nadchodzi dzień premiery. Z radością zasiadacie do seansu i niestety, wasze oczekiwania nie zostają spełnione. Czujecie się zawiedzeni, ale gdzieś tam widzicie potencjał i postanawiacie obejrzeć kolejne odcinki. I rzeczywiście, choć na początku jest słabo, potem robi się jakby lepiej i pełni nadziei, że to nie tylko chwilowy przebłysk, chwalicie produkcję, myśląc, że nareszcie coś z niej będzie. Ale niestety - wasze wnioski są zbyt pochopne. Właśnie powiedzieliście o jedno słowo za dużo i... bęc! Znów jesteście zmuszeni obejrzeć kiepski odcinek.


