Posty

Maniak ocenia #45: "Revolution" S02E02

Obraz
MANIAK TYTUŁEM WSTĘPU "Revolution" powoli ze "wstydliwej przyjemności" staje się po prostu "przyjemnością" "Revolution" był w pierwszym sezonie jednym z tych seriali, którego oglądanie właściwie można by porzucić, ale jednak coś przy nim trzymało - miał jakieś przebłyski, które ostatecznie nie pozwalały przestać go oglądać. Po angielsku mówi się na to "guilty pleasure" czyli "przyjemność, co do czerpania której, odczuwamy winę", a szerzej: coś, przy czym niby się dobrze bawimy, ale gdy się nad tym zastanowić, to trochę nam z tego powodu głupio. Drugi sezon jeszcze się dobrze nie rozkręcił, ale już można powiedzieć, że "Revolution" powoli przestaje być taką "wstydliwą przyjemnością". Scenarzyści bacznie przyjrzeli się temu, co widzowie napisali o ich serialu na forach i wszystko to, co nie bardzo się podobało, postanowili ograniczyć do minimum lub wyeliminować.