Posty

Maniak inaczej #79: Copernicon 2018

Obraz
MANIAK ZACZYNA Czas na kolejną edycję najlepszego konwentu w Polsce, czyli Coperniconu. Tak samo jak w zeszłym roku relacjonować będę na żywo kolejne prelekcje (na ile bateria w telefonie pozwoli) w formie livebloga, a potem pojawi się także część tekstem ciągłym dla osób będących w opozycji do tl;dr ( too short, want more? ).

Maniak inaczej #75: Maniak na konwencie, czyli Copernicon 2017

Obraz
MANIAK ZACZYNA Po (kolejnej) dłuższej przerwie wracam (znowu) do blogowania, a na pierwszy ogień pójdzie relacja z Coperniconu. W chwili, gdy piszę tę słowa, jestem po pełnym wrażeń — dobrych i złych — pierwszym dniu i swoich wystąpieniach. Poniżej krótka relacja z tego dnia (którą zamieściłem też na moich kontach w portalach społecznościowych), a kolejne — sobotę i niedzielę — zrobię już w formie livebloga. Miłej lektury!

Maniak inaczej #59 : Liveblog z Coperniconu

Obraz
MANIAK PISZE WSTĘP Od piątku trwa w Toruniu Copernicon, a ja postanowiłem z tej okazji zrobić mały eksperyment i na bieżąco relacjonować to, co się tam dzieje. Po kliknięciu na „czytaj więcej...” (lub, jeśli już kliknęliście albo dostaliście się tu przez link bezpośredni — poniżej), zobaczycie relację na żywo, w której będę komunikować, czego słucham, co oglądam i co się na konwencie dzieje. Takich relacji chciałbym robić przy okazji różnych wydarzeń więcej (w planach miałem jutrzejsze Emmy, ale chyba się nie wyrobię z pracą). Koniecznie dajcie znać, czy taka forma przypada Wam do gustu.

Maniak inaczej #58: O czym opowiem na Coperniconie 2016

Obraz
MANIAK WE WSTĘPIE Właśnie wróciłem z wakacyjnego urlopu, a starcie z rzeczywistością jak zwykle było dotkliwe, bo na dzień dobry czekały mnie: współtłumaczenie gali MTV Video Music Awards (od czwartej rano!), przekład kolejnych odcinków Dra House'a (rany, jak ja nie cierpię tego serialu!) i przygotowania do ostatniego roku studiów japonistycznych. Staram się jak mogę wcisnąć gdzieś pomiędzy Przemyślenia maniaka i po raz kolejny narzucić sobie rytm pisania. A okazją ku dzisiejszemu wpisowi jest ogłoszenie programu prawdopodobnie najlepszego (przemawia przeze mnie patriotyzm lokalny i stronniczość, ale ćśśś) konwentu w Polsce, czyli toruńskiego Coperniconu. Ja również będę w nim uczestniczyć i przygotuję dwie prelekcje. A jakie dokładnie?

Maniak inaczej #49: Na konwencie, czyli relacja z Coperniconu 2015

Obraz
MANIAK ZACZYNA W weekend dwa tygodnie temu, w moim kochanym, rodzinnym Toruniu odbył się konwent o wdzięcznej i bardzo trafnej nazwie Copernicon. Była to już szósta edycja tej imprezy, ale dla mnie tak właściwie pierwsza — mimo że w Toruniu mieszkam od urodzenia, to jakoś wcześniej zabrakło mi na tyle odwagi, by buszować pośród innych maniaków popkultury i fantastyki. Ale tym razem się przemogłem. Ba, nawet przygotowałem swój własny punkt programu. Copernicon to jednocześnie trzeci konwent w moim życiu (zanim zaczniecie psioczyć jakie to mam małe doświadczenie w tego typu rzeczach, to już wysuwam kontrargument — tam są ludzie!), po sympatycznym (acz krótko żyjącym) Omakaiu oraz zeszłorocznej edycji Weekendu Toruńskej Fantastyki (w skrócie WTF). Jak mi się podobało i czy warto w ogóle na takie imprezy przybywać?