Posty

Maniak poleca #11: "Camelot"

Obraz
MANIAK ROZPOCZYNA "Camelot" nie wszystkim przypadnie do gustu Są czasami takie seriale, o których zdanie jest mocno podzielone. Seriale przez jednych chwalone, a drugich ganione. Zazwyczaj są to produkcje, w których zastosowano jakieś ciekawe rozwiązanie, czy to na poziomie technicznym, czy fabularnym. Rozwiązanie, które, siłą rzeczy, nie zadowoli wszystkich. A już nie daj Boże, kiedy przedstawia się znaną i lubianą historię w zupełnie innym świetle, nadając bohaterom nowe cechy i w odmienny niż zazwyczaj sposób, interpretując wydarzenia. Takim serialem był "Camelot", którego twórcy postanowili pokazać swoje, nowe spojrzenie na legendę o Królu Arturze. Ponieważ już w dzieciństwie interesowałem się legendami arturiańskimi (namiętnie oglądając "Merlina" z Samem Neillem i Mirandą Richardson), do "Camelot" nie trzeba było mnie namawiać. A zwłaszcza, że jedną z głównych ról miała tam zagrać jedna z moich ulubionych aktorek - hipnotyzująca ...