Posty

Maniak inaczej #52: "To ja jestem Wybawicielką", czyli "Once Upon a Time" S05E02

Obraz
MANIAK ZACZYNA Magisterkowe perypetie trochę zatrzymały moje recapowe zapędy, ale już wszystko w porządku, więc mogę pisać dalej. Dziś omawiam drugi odcinek piątego sezonu, w którym znalazła się cała masa nawiązań do legend arturiańskich. I są to nawiązania w typowo once'owym stylu - twórcy biorą z materiału źródłowego pewne elementy i interpretują je na nowo, dopasowując do fabuły serialu. Jeśli więc jesteście fanami opowieści o królu Arturze, na pewno będziecie się bawić tak dobrze jak ja. A jeśli nie jesteście, to tym bardziej przeczytajcie wpis, żeby dowiedzieć się, w których miejscach twórcy zainspirowali się legendą. Pamiętajcie, że tu się aż roi od SPOILERÓW , więc jeśli nie chcecie nic a nic wiedzieć, to po prostu kliknijcie tutaj , żeby bezpiecznie przeczytać recenzję bez nadmiaru psujących frajdę informacji.

Maniak poleca #11: "Camelot"

Obraz
MANIAK ROZPOCZYNA "Camelot" nie wszystkim przypadnie do gustu Są czasami takie seriale, o których zdanie jest mocno podzielone. Seriale przez jednych chwalone, a drugich ganione. Zazwyczaj są to produkcje, w których zastosowano jakieś ciekawe rozwiązanie, czy to na poziomie technicznym, czy fabularnym. Rozwiązanie, które, siłą rzeczy, nie zadowoli wszystkich. A już nie daj Boże, kiedy przedstawia się znaną i lubianą historię w zupełnie innym świetle, nadając bohaterom nowe cechy i w odmienny niż zazwyczaj sposób, interpretując wydarzenia. Takim serialem był "Camelot", którego twórcy postanowili pokazać swoje, nowe spojrzenie na legendę o Królu Arturze. Ponieważ już w dzieciństwie interesowałem się legendami arturiańskimi (namiętnie oglądając "Merlina" z Samem Neillem i Mirandą Richardson), do "Camelot" nie trzeba było mnie namawiać. A zwłaszcza, że jedną z głównych ról miała tam zagrać jedna z moich ulubionych aktorek - hipnotyzująca ...