piątek, 14 lipca 2017 7/14/2017 11:16:00 PM

Maniak ocenia #270: „Spider-Man: Homecoming”

krzysztofiński

MANIAK W ROZPOCZĘCIU

Przyznam się, nie przepadam za postacią Spider-Mana. To jeden z tych bohaterów, którzy jakoś nigdy nie potrafili zawładnąć moją wyobraźnią. Było jednak kilka wcieleń człowieka-pająka, które przypadły mi do gustu. Pamiętam, że podobały mi się dwa pierwsze filmy Raimiego, z ciekawością oglądałem serial Spider-Man: The New Animated Series i zagrywałem się w bardzo dobrą grę opartą na pierwszym filmie. Z komiksami miałem niewiele do czynienia, ale te, które dorwałem, były czasem lepsze, czasem gorsze.
Ogólnie więc rzecz ujmując, Spider-Man — choć czasem do mnie trafiał — z reguły nie był kimś, kto mnie szczególnie obchodził. Podobnie mam zresztą z całym Marvelem: niewielu bohaterów mnie obchodzi, choć niektórych uwielbiam. Być może dużą rolę odgrywa tu scenarzysta i ton historii.
Tak czy siak, ostateczny udział Spider-Mana w kinowym świecie Marvela (w ramach współpracy Sony i Marvel Studios) to rzecz niebagatelna, więc nie mogłem jej sobie odpuścić. Po tym jednak, jak postać Petera Parkera przedstawiono w zeszłorocznym Kapitanie Ameryce, miałem spore obawy. I niestety sprawdziły się w stu procentach.

poniedziałek, 3 lipca 2017 7/03/2017 11:39:00 PM

Maniak inaczej #73: Pieniek ma dla pana wiadomość, czyli „Twin Peaks” S03E01

krzysztofiński

MANIAK NA POCZĄTEK

Po przerwie wrócę do trochę bardziej regularnego pisania. Zacznę od notki, którą obiecałem już dawno, a jakoś tak nie było kiedy się za nią zabrać: live-recapu pierwszego odcinka nowego Twin Peaks. Tak się złożyło, że w tym tygodniu Twin Peaks nie ma, więc pozwoli mi to trochę nadrobić związane z serialem blogowe zaległości — na zmianę z Once Upon a Time, którego parę odcinków też mam jeszcze do zrobienia w tej formie.
Dla tych Was, którzy jeszcze nie mieli do czynienia z takimi notkami: zabawa polega na tym, że oglądam dany odcinek serialu, pauzuję po każdej scenie i na bieżąco staram się ją zanalizować. Twin Peaks daje duże pole do popisu i wymagało to trochę przygotowań, dlatego mam nadzieję, że całość Wam się spodoba. To zaczynajmy!

wtorek, 27 czerwca 2017 6/27/2017 11:41:00 AM

Maniak inaczej #72: Maniak i magiczna lektura, czyli 20 lat Harry’ego Pottera

krzysztofiński

MANIAK ZACZYNA

Wczoraj minęło 20 lat, odkąd w Wielkiej Brytanii ukazał się pierwszy tom serii o Harrym Potterze. W Polsce wydano go niecałe dwa lata później, w kwietniu 2000 roku. W tym samym roku wyszedł u nas także tom drugi, a jakoś niedługo po tym dostałem obie książki w ramach spóźnionego prezentu na I Komunię. I tak zaczęła się wielka literacka przygoda, która trwa po dziś dzień.

środa, 14 czerwca 2017 6/14/2017 11:58:00 PM

Maniak inaczej #71: Mam już cztery lata!

krzysztofiński

MANIAK KLECI WSTĘP

Dziś mijają cztery lata, od kiedy założyłem Przemyślenia Maniaka. Skłamałbym, mówiąc, że zleciały w mgnieniu oka. Mimo że czas biegnie nieubłaganie, to przy pisaniu nowych tekstów zawsze odkrywam coś nowego i ciekawego, uciekając od rutyny i tym samym stosując takie życiowe slow motion. I trochę po to chyba to miejsce powstało — to taka moja odskocznia od codzienności. Ale oczywiście nie tylko. Bo Przemyślenia Maniaka są przede wszystkim po to, bym mógł podzielić się z kimś swoją pasją, jaką od lata jest popkultura.

sobota, 3 czerwca 2017 6/03/2017 07:11:00 PM

Maniak ocenia #269: „Wonder Woman”

krzysztofiński

MANIAK PISZE WSTĘP

Siedemdziesiąt sześć lat temu psycholog William Moulton Marston stworzył bohaterkę wyjątkową. W świecie, w którym superbohaterami byli głównie mężczyźni, zadebiutowała Wonder Woman — Amazonka, której siłą nie były pięści, ale miłość i nadzieja. Od tego czasu, choć zaliczała wzloty i upadki, bohaterka wciąż rozpalała wyobraźnię ludzi na całym świecie. W latach siedemdziesiątych doczekała się nawet serialu ze znakomitą Lyndą Carter. Ale nigdy nie miała szczęścia do filmów kinowych.
Próby przeniesienia przygód rozpoczęły się już w 1996, a z projektem były wiązane kolejno nazwiska takich reżyserów i scenarzystów jak Ivan Reitman (Pogromcy duchów), Jon Cohen (Raport mniejszości) czy wreszcie Joss Whedon (Buffy: Pogromczyni wampirów). Nic jednak z tego nie wyszło. Do czasu.

poniedziałek, 29 maja 2017 5/29/2017 04:54:00 PM

Maniak ocenia #268: Sekretny dziennik Laury Palmer + konkurs

krzysztofiński

MANIAK WE WSTĘPIE

Laura Palmer była dziewczyną idealną. Uwielbianą przez wszystkich, wiodącą wspaniałe życie. A przynajmniej wszyscy tak sądzili. Prawda wyglądała bowiem zupełnie inaczej.
Ci, którzy oglądali Twin Peaks, oczywiście tę prawdę w jakimś stopniu znają. Ale o tym, jak bardzo Laura cierpiała — w gruncie rzeczy od najmłodszych już lat — nie dowiemy się z serialu ani nawet z późniejszego filmu. Tę historię najlepiej opowiada towarzysząca emisji Twin Peaks książka pt. Sekretny dziennik Laury Palmer. Przy okazji premiery nowego sezonu wydawnictwo Znak wznowiło jej wydanie w Polsce, a ponieważ wcześniej nie miałem okazji zapoznać się z treścią utworu, zacierając ręce zasiadłem do lektury. I… nie była to najprzyjemniejsza lektura w moim życiu.

środa, 24 maja 2017 5/24/2017 12:27:00 AM

Maniak ocenia #267: Twin Peaks S03E01-04

krzysztofiński

MANIAK NA WSTĘPIE

Mógłbym rozpocząć recenzję nowego Twin Peaks truizmami, o tym jak serial zmienił w latach 90. całą telewizję i otworzył drogę takim produkcjom jak Z archiwum X, Buffy, Zagubieni itd. Mógłbym powiedzieć, jakim wspaniałym i świeżym był połączeniem kryminału, science-fiction, horroru, opery mydlanej, komedii i surrealizmu. To jednak fakty tak powszechnie znane, że nie ma sensu powtarzać ich po raz n-ty, zwłaszcza że już raz popełniłem na ten temat tekst.
Zamiast tego napiszę, że w dobie coraz częstszych powrotów starszych seriali (czy to w formie wznowień czy remake’ów) na żaden nie czekałem tak mocno jak na Twin Peaks. Jasne, niejednoznaczne zakończenie drugiego sezonu było dla serialu idealne, ale w głębi duszy chciało się poznać dalszą historię bohaterów. I w końcu do tego doszło. Po 27 latach od premiery serialu i 25 (a to, jak wiedzą fani, liczba szczególna) od ostatniego spotkania z bohaterami w kinowym prequelo-sequelu Ogniu, krocz ze mną, David Lynch i Mark Frost przywracają tę historię tam, gdzie jej miejsce: do telewizji.
Wiele się oczywiście od czasów debiutu serialu zmieniło. Telewizja ewoluowała, Lynch miał długą przerwę od reżyserowania, a dawnym aktorom przybyło lat na karku. Twórcy musieli więc uporać się z niemałymi problemami. O tym, jak sobie poradzili, miałem okazję przekonać się dzięki uprzejmości HBO Polska — oglądając cztery pierwsze odcinki serialu już w dniu amerykańskiej premiery.

środa, 17 maja 2017 5/17/2017 10:14:00 PM

Maniak inaczej #70: Pod pieczą Czarnej Wróżki, czyli „Once Upon a Time” S06E16

krzysztofiński

MANIAK NA POCZĄTEK

Z powodu mnóstwa pracy byłem zmuszony zrobić dłuższą przerwę w moich streszczenio-analizach Once Upon a Time, ale czas do nich powrócić — zwłaszcza że już wyemitowano finał sezonu. Zaczynam tam, gdzie skończyłem, czyli na odcinku szesnastym.
Po odsłonach skupionych na baśniach oraz dylematach głównych bohaterów, czas na odcinek poświęcony kluczowej postaci sezonu, Gideonowi. Jeśli do tej pory jego działania wydawały Wam się dziwne tak jak i mnie, to tutaj wszystko się wyjaśnia. I to w całkiem logiczny sposób.

czwartek, 13 kwietnia 2017 4/13/2017 09:49:00 PM

Maniak inaczej #69: Zaginione miasto, czyli „Once Upon a Time” S06E15

krzysztofiński

MANIAK ZACZYNA

Zostały mi jeszcze dwa zaległe odcinki Once Upon a Time, więc czas na kolejną analizę „na żywo”. Zasady się nie zmieniają: wpis powstaje na bieżąco podczas mojego seansu serialu. Jest to oczywiście drugi seans, a więc znam już fabułę odcinka i po prostu śledzę go ponownie, by wyłapać różnego rodzaju smaczki i niuanse.
Po ostatniej odsłonie skupionej na Złej Królowej poprzeczka była zawieszona dość wysoko, ale twórcy wiedzą jak grać i szykują odcinek najeżony aluzjami do jednej z najlepszych pełnometrażowych animacji Disneya, Aladyna. Czy wychodzi im to na dobre? Czytajcie dalej!

poniedziałek, 10 kwietnia 2017 4/10/2017 10:24:00 PM

Maniak inaczej #68: Jasność nie istnieje bez mroku, czyli „Once Upon a Time” S06E14

krzysztofiński


MANIAK KLECI WSTĘP

Troszeczkę zmuszony byłem zaniedbać moje live-recapy „Once Upon a Time”, ale dziś do nich wracam i mam nadzieję, że w ciągu tego tygodnia (który zapowiada się na nieco luźniejszy), uda mi się wszystko nadrobić.
Zaczynamy tam, gdzie skończyliśmy, czyli przy 14. odcinku 6. sezonu serialu. Odważę się powiedzieć, że to jedna z najlepszych odsłon serialu i wspaniałe zwieńczenie historii Złej Królowej. A dlaczego? Czytajcie dalej.

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates

Logo: Takano Hiro. Modyfikacja szablonu: Krzysztofiński. Technologia Blogger