Maniak inaczej #69: Zaginione miasto, czyli „Once Upon a Time” S06E15

MANIAK ZACZYNA

Zostały mi jeszcze dwa zaległe odcinki Once Upon a Time, więc czas na kolejną analizę „na żywo”. Zasady się nie zmieniają: wpis powstaje na bieżąco podczas mojego seansu serialu. Jest to oczywiście drugi seans, a więc znam już fabułę odcinka i po prostu śledzę go ponownie, by wyłapać różnego rodzaju smaczki i niuanse.
Po ostatniej odsłonie skupionej na Złej Królowej poprzeczka była zawieszona dość wysoko, ale twórcy wiedzą jak grać i szykują odcinek najeżony aluzjami do jednej z najlepszych pełnometrażowych animacji Disneya, Aladyna. Czy wychodzi im to na dobre? Czytajcie dalej!

MANIAK ANALIZUJE

MANIAK KOŃCZY

Siłą piętnastego odcinka sezonu są wydarzenia z Zaczarowanego Lasu i Agrabahu. To, jak pięknie przepisano Aladyna (i to nie tylko tego disneyowskiego, ale też oryginał), to właściwie esencja tego, co w serialu najlepsze: baśnie w nowym, mądrym wydaniu. Osadzenie w centrum historii nie Aladyna, ale Dżasminę to strzał w dziesiątkę i oby takich zabiegów jak najwięcej. A tymczasem zachęcam Was do publikowania własnych przemyśleń za pomocą systemu komentarzy Disqus poniżej albo używając do tego mediów społecznościowych: Facebooka, Twittera, Google+ i Ask.fm.

Komentarze

  1. Czy znacie z internetowych giełd oraz platform inwestycyjnych ? Szukam oraz badam temat i sądzę, że warto skupić się na https://alebib.pl/czym-jest-ironfx/. Co sądzicie?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Komentarze, zawierające treści obraźliwe, wulgarne, pornograficzne oraz reklamowe zostaną usunięte. Zostaliście ostrzeżeni.