Po przerwie od notek powracam z krótkim omówieniem tegorocznych Actor Awards (do tej pory znanych jako SAG Awards). W tym roku nagrody aktorskie są wyjątkowo nieprzewidywalne, a jedyną pewniaczką do Oscara wydaje się chyba tylko Jessie Buckley. Dlatego ciekaw byłem, jak po wyborach m.in. Critics’ Choice Association, Golden Globe Foundation i Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych ukształtuje ten wyścig rozdanie nagród przyznawanych przez aktorów dla aktorów. No i oczywiście aktorzy namieszali. Ale od początku.
Zacznijmy od kategorii serialowych — tutaj bez podziału na role pierwszo- i drugoplanowe:
- Najlepsza aktorka w serialu fabularnym: Kerri Russell — Dyplomatka
- Najlepszy aktor w serialu komediowym: Seth Rogen — Studio
- Najlepsza aktorka w filmie telewizyjnym lub serialu limitowanym: Michelle Williams — Kwestia seksu i śmierci
- Najlepsza aktorka w serialu komediowym: Catherine O’Hara — Studio
- Najlepszy aktor w serialu fabularnym: Noah Wyle — The Pitt
- Najlepsza obsada w serialu komediowym: Studio
- Najlepszy aktor w filmie telewizyjnym lub serialu limitowanym: Owen Cooper — Dojrzewanie
- Najlepsza obsada w serialu fabularnym: The Pitt
Jest co najmniej interesująco. Aktorzy wprawdzie w kilku kategoriach docenili faworytów tego sezonu (Seth Rogen, Noah Wyle), ale podejmowali też oryginalne decyzje. Kerri Russell złapała kolegów po fachu za serce najwyraźniej o wiele mocniej niż Rhea Seehorn, która do tej pory kosiła konkurencję. Branża była też pod wrażeniem talentu młodziutkiego Owena Coopera (i słusznie). Na tyle, że przyznała nagrodę jemu, a nie grającemu jego ojca Stephenowi Grahamowi — dotąd docenianemu przez pozostałe gremia w podobnych kategoriach. Bardzo miłą niespodzianką było również pośmiertne utytułowanie Catherine O’Hary.
A jak prezentują się kategorie filmowe?
- Najlepszy aktor w roli drugoplanowej: Sean Penn — Jedna bitwa po drugiej
- Najlepsza aktorka w roli drugoplanowej: Amy Madigan — Zniknięcia
- Najlepsza aktorka w roli pierwszoplanowej: Jessie Buckley — Hamnet
- Najlepszy aktor w roli pierwszoplanowej: Michael B. Jordan — Grzesznicy
- Najlepsza obsada: Grzesznicy
Iście ciekawe rozdanie. Dla Seana Penna to druga ważna nagroda po BAFTA-ch, ale wcześniej zgarniali je Jacob Elordi i Stellan Skarsgård (ten drugi do Actor Awards nienominowany). Czy to zapewni Pennowi Oscara? Trudno powiedzieć. Rola jest rzeczywiście bardzo dobra, choć trzeba przyznać, że niestety dość jednowymiarowa i mało zniuansowana. Ale tak też została napisana.
Ponownie (po Critics’ Choice Awards) doceniono Amy Madigan, co było trochę niespodzianką również dla niej samej. Tymczasem Złotego Globa w tej kategorii dostała Teyana Taylor, a BAFT-ę Wunmi Mosaku, więc w tej kategorii na Oscarach szykuje się naprawdę ciekawy pojedynek. Sam bardzo kibicuję Madigan, bo wszelkie nagrody zdecydowanie jej się należą.
Jessie Buckley nie ma sobie w tym sezonie oscarowym równych i myślę, że Actor Awards tylko umocniły jej pozycję. Oby, bo to fantastyczna rola i w ogóle chcę dla Hamneta jak największej liczby nagród.
Niezwykle cieszy mnie również wyróżnienie Michaela B. Jordana, bo uważam, że rzeczywiście była to jedna z najlepszych ról w zeszłym roku. Nie jestem szczególnym fanem Chalameta w Wielkim Martym (zagrał wiarygodnie, ale nie wychodząc poza swoje zwyczajowe emploi), więc mam nadzieję, że Jordan wyjdzie z nim zwycięsko również w oscarowym pojedynku. Zagrać dwie postaci nie jest wcale tak łatwo.
Poza powyższymi wręczono również nagrodę za całokształt twórczości, którą otrzymał Harrison Ford; a poza emisją nagrodzono zespoły kaskaderskie za pracę w The Last of Us i Mission Impossible: The Final Reckoning.




Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarze, zawierające treści obraźliwe, wulgarne, pornograficzne oraz reklamowe zostaną usunięte. Zostaliście ostrzeżeni.