Posty

Maniak marudzi #22: Etyka krytyka nie tyka?

Obraz
MANIAK PISZE WSTĘP W 2011 roku odbywa się konkurs na najlepszą historię, która miałaby posłużyć jako podstawa scenariusza filmu, nawiązującego do powstania wielkopolskiego. Konkurs wygrywa Łukasz Barczyk ze swoją „Hiszpanką”. Rok później komisja powołana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej decyduje o przyznaniu projektowi Barczyka dofinansowania w wysokości 2 000 000 zł. Jednym z członków komisji jest Paweł T. Felis, (nie)sławny krytyk filmowy, często mający pretensje do reżyserów filmów rozrywkowych, że ich dziełom brak artyzmu; do tego mający bardzo burzliwą relację z tzw. „piątą gwiazdką”. „Hiszpanka” wchodzi do kin na początku 2015 roku i od razu zostaje niemal jednogłośnie zmiażdżona przez krytyków. Niemal, bo jest i kilka głosów pozytywnych — w tym ten, który należy do recenzenta, współpracującego m.in. z Gazetą Wyborczą. Ma on na nazwisko Felis…

Maniak marudzi #16: Klimki, Raczki, Oscary i "tłumaczki"

Obraz
MA­NIAK ZA­CZY­NA Nie lu­bię oglą­dać róż­ne­go ro­dza­ju re­la­cji przez In­ter­net. Ja­kość nie za­wsze jest naj­lep­sza, cza­sa­mi zda­rza się, że ja­kaś część uciek­nie, bo łą­cze nie wy­trzy­ma i w ten spo­sób moż­na stra­cić część za­ba­wy. Z Osca­ra­mi do­cho­dzi pro­blem nr 2 — czy­li po­go­dze­nie jed­no­cze­sne­go przy­go­to­wy­wa­nia no­ta­tek na blo­ga, śle­dze­nia tego, co dzie­je się na  fa­ce­bo­oko­wym wy­da­rze­niu zwie­rza po­pkul­tu­ral­ne­go i oglą­da­nia ce­re­mo­nii. Chcąc nie chcąc, po­nie­waż nie dys­po­nu­ję dwo­ma lap­to­pa­mi, mu­sia­łem za­siąść przed ekra­nem te­le­wi­zo­ra i prze­ży­wać tę sa­mą bo­lącz­kę, ja­ką prze­ży­wam rok w rok. Prze­bie­rać ocza­mi ze zdzi­wie­nia, i za­sta­na­wiać się czy to, co wła­śnie usły­sza­łem, zo­sta­ło po­wie­dzia­ne na­praw­dę, czy zwy­czaj­nie się prze­sły­sza­łem.