Posty

Maniak ocenia #145: "Person of Interest" S03E07

Obraz
MA­NIAK WE WSTĘPIE Po dłu­giej prze­rwie wra­cam do ulu­bio­nych se­ria­li, ma­jąc na­dzie­ję, że uda mi się w koń­cu obej­rzeć wszyst­ko, co po­cho­dzi z po­przed­nie­go roku i se­ria­lo­wo wejść ład­nie w 2014. Zo­ba­czy­my jak to wyj­dzie, ale chyba je­stem na do­brej dro­dze. Dziś na pierw­szy ogień idzie „Per­son of In­te­rest” — nie­mal już za­po­mnia­łem, jak do­bry jest to se­rial. I nie cho­dzi tyl­ko o fakt, że twór­cy w za­dzi­wia­ją­co traf­ny spo­sób pod­su­mo­wu­ją w nim dzi­siej­szą skom­pu­te­ry­zo­wa­ną erę, w któ­rej przed ni­kim nic się nie ukry­je, ale ...

Maniak ocenia #112: "Person of Interest" S03E06

Obraz
MA­NIAK SŁO­WEM WSTĘPU Co by by­ło, gdy­by wziąć dwie, naj­bar­dziej wy­ra­zi­ste i ory­gi­nal­ne ko­bie­ce po­sta­ci „Per­son of In­te­rest”, czy­li Root i Shaw (wy­bacz­cie, Car­ter i Zoe) i ka­zać im współ­pra­co­wać? Zde­rzyć dwie, bar­dzo sil­ne oso­bo­wo­ści i ob­ser­wo­wać, jak się wza­jem­nie do­peł­nia­ją? Na­pi­sać im nie­ba­nal­ne wspól­ne sce­ny, pod­czas któ­rych naj­pierw prze­ści­ga­ją w zło­śli­wo­ściach, by w koń­cu po­łą­czyć si­ły i przy­naj­mniej po­czuć wo­bec sie­bie sza­cu­nek? Dać wresz­cie moż­li­wość ko­la­bo­ra­cji dwóm, nie­zwy­kle uta­len­to­wa­nym i pra­co...

Maniak ocenia #95: "Person of Interest" S0305

Obraz
MA­NIAK NA PO­CZĄTEK Od sa­me­go po­cząt­ku w „Per­son of In­te­rest” za­sie­wa­ne są ziar­na nie jed­nej, a kil­ku więk­szych hi­sto­rii, któ­re wza­jem­nie się ze so­bą prze­pla­ta­ją i ma­ją też nie­ma­ły wpływ na spra­wy, roz­wią­zy­wa­ne w po­szcze­gól­nych od­cin­kach. Jest więc roz­wi­ja­ny po­wo­li wą­tek sa­mej ma­szy­ny oraz lu­dzi, któ­rzy chcą się do niej do­brać. Są bar­dzo cie­ka­we re­tro­spek­cje głów­nych bo­ha­te­rów. I mamy wresz­cie hi­sto­rię HR czy­li gru­py sko­rum­po­wa­nych po­li­cjan­tów, współ­pra­cu­ją­cych z ma­fią. To wła­śnie ten ostat­ni wą­tek, wzię­ty jest na...

Maniak ocenia #75: "Person of Interest" S03E04

Obraz
MANIAK KLECI WSTĘP Ciężko skutecznie zaskoczyć Ciężko w dzisiejszych czasach zaskoczyć widza. Używane przez twórców chwyty stały się na tyle powszechne i powtarzalne, że można je dość łatwo rozgryźć. Przynajmniej, jeśli wystarczająco dużo historii się zna. Dzisiaj trzeba więc szokować nieco inaczej, a nie zawsze się to udaje. Bywa, że twórcy przekombinują i widz zamiast zachwycić się niespodziewanym obrotem sytuacji, zastanawia się, co to miało wszystko znaczyć. Bywa też, że posuną się do prowokacji, która jedynie na chwilę zwróci uwagę widza. Mogą wreszcie posłużyć się techniką tzw. wędzonego śledzia (wybaczcie to dosłowne tłumaczenie - wydaje się takie urocze), czyli  red herringiem i nieustannie zbijać widza z tropu, by w końcu wyciągnąć zupełnie nie robiącego wrażenia asa z rękawa. Są jednak tacy twórcy, którzy mimo wszystko zaskoczyć potrafią. I to bez przekraczania granic czy zbytniego zakręcania historii. Przychodzi im to naturalnie. Ta...

Maniak ocenia #58: "Person of Interest" S03E03

Obraz
MANIAK WE WSTĘPIE Humor i powaga w idealnych proporcjach Operowanie humorem w serialach czy w ogóle szerzej, w różnorakich dziełach kultury (nie tylko popularnej), jest bardzo ryzykowne. Pół biedy, kiedy efektem wyjściowym ma być komedia - wtedy nadmierna ilość żartów jest uzasadniona. Gorzej, kiedy chcemy stworzyć coś pomiędzy - wtedy humor należy zbalansować z tym, co poważne i choćby odrobina przesady może zupełnie zepsuć efekt końcowy. Genialnie na takiej cienkiej granicy balansowano choćby w "Buffy: Pogromczyni Wampirów", gdzie wszystko idealnie zrównoważono, a widz mógł zarówno przeżywać przygody bohaterów i wzruszać się nimi, jak i zwyczajnie wybuchać śmiechem - te dwa uczucia wcale się nie wykluczały. Równowagę między humorem i powagą udaje się też zachować twórcom "Person of Interest".

Maniak ocenia #44: "Person of Interest" S03E02

Obraz
MANIAK WE WSTĘPIE Tym razem sporo o serwisach społecznościowych Serwisów społecznościowych wciąż przybywa. Facebook, Google+, Twitter, Instagram, Youtube... To tylko nazwy niektórych z nich. Używamy ich niemal codziennie, poświęcając im przynajmniej godzinę naszego czasu. Nieliczni z nas zastanawiają się pewnie, jak wiele zostawiamy w takich serwisach informacji na swój temat i co z tymi informacjami później się dzieje: do kogo trafiają i co ten ktoś z nimi robi. Bo przecież serwisy społecznościowe to istne kopalnie wiedzy na nasz temat. Z tego wszystkiego doskonale zdają sobie sprawę scenarzyści serialu "Person of Interest". Starają się iść z duchem czasu i pod płaszczykiem przyjemnego serialu rozrywkowego pokazują problemy ery cyfryzacji. W drugim odcinku trzeciego sezonu skupiają się właśnie na serwisach społecznościowych i niebezpieczeństwach, jakie ze sobą takowe niosą.

Maniak ocenia #29: "Person of Interest" S03E01

Obraz
MANIAK PISZE WSTĘP Osoba w kręgu zainteresowań Jesteście obserwowani. Rząd dysponuje tajnym systemem: maszyną, która szpieguje was o każdej porze, każdego dnia. Wiem o niej, bo sam ją zbudowałem. Zaprojektowałem maszynę tak, by wykrywała akty terroru, ale ona widzi wszystko. Nawet brutalne przestępstwa związane ze zwykłymi ludźmi. Ludźmi jak wy. Przestępstwa, które rząd uważa za "nieistotne". Nie chcieli działać, więc zadecydowałem, że sam to zrobię. Potrzebowałem jednak partnera - kogoś, kto miałby odpowiednie umiejętności, by zainterweniować. Ściągani przez władze, pracujemy w tajemnicy. Nigdy nas nie znajdziecie, ale jeśli pojawi się wasz numer, to czy jesteście ofiarą, czy sprawcą, my znajdziemy was. Czytany przez Michaela Emersona w pierwszym sezonie tekst, jest dziś, w obliczu informacji o programie PRISM, niezwykle aktualny. Twórcy "Person of Interest" zdają sobie z tego sprawę i wykorzystują fakt nie tylko w materiałach promocyjnych ale w...