Posty

Maniak podsumowuje tydzień #98-99

Obraz
FILMY Jest reżyser „Aquamana” Ogłoszono, kto wyreżyseruje kinowego „Aquamana”. Będzie to parający się z reguły horrorem (brutalna „Piła” czy świetny hołd dla tradycyjnego horroru „Naznaczony), ale też stawiający pierwsze kroki w kinie akcji („Szybcy i wściekli 7”) James Wan. Wan włączy się do projektu już na etapie tworzenia scenariusza (ten jest pisany przez Kurta Johnstada). Władze studia wypowiadają się o tym wyborze bardzo pozytywnie: Film z Aquamanem to dla nas ogromne przedsięwzięcie, a dotychczasowymi dziełami James udowodnił swoją zdolność do poprowadzenia każdego rodzaju projektu. To osoba o niewiarygodnym twórczym talencie, potrafiąca nadać materiałowi wyjątkowego tonu. Trzeba przyznać, że wybór Wana jest dość nieszablonowy i jeśli reżyser będzie miał sporo swobody, kinowy „Aquaman” może okazać się wyjątkową pozycją wśród filmów o superbohaterach. Źródło: hollywoodr...

Maniak inaczej #32: Chroń się kto może przed Czarnobogiem, czyli "Once Upon a Time" S04E12

Obraz
MANIAK TYTUŁEM WSTĘPU Uwaga! We wpisie znajdują się: szczegółowy opis i analiza każdej sceny odcinka. Jeśli omawiana odsłona „Once Upon a Time” jeszcze przed Wami, to lepiej kliknijcie tutaj , by poznać moją opinię bez ryzyka popsucia sobie zabawy. Wreszcie nadszedł koniec przerwy, a wraz z nim czas na kolejne odcinki „Once Upon a Time”. W premierze drugiej części czwartego sezonu znajdziemy mnóstwo nawiązań do filmów Disneya, ciekawych rozwiązań fabularnych, ale przede wszystkim to kolejne spotkanie z tzw. Królowymi Ciemności, czyli Cruellą, Diaboliną i Urszulą. Jak panie wypadają?

Maniak inaczej #17: Uczeń Czarnoksiężnika, czyli "Once Upon a Time" S04E04

Obraz
MA­NIAK TY­TU­ŁEM WSTĘPU Uwa­­ga! We wpi­­sie zna­j­du­­ją się: szcze­­gó­­ło­­wy opis i ana­­li­­za ka­ż­dej sce­­ny od­ci­n­ka. Je­­śli oma­­wia­­na od­sło­­na „Once Upon a Time” je­sz­cze za Wami, to le­­piej kli­k­ni­j­cie tu­­taj , by po­­znać mo­­ją opi­­nię bez ry­­zy­­ka po­­p­su­­cia so­­bie za­­ba­­wy. Czwar­ty od­ci­nek czwar­te­go se­zo­nu „On­ce Upon a Time” ob­fi­to­wał nie tyl­ko w od­po­wie­dzi na wie­le py­tań (oraz ko­lej­ne ta­jem­ni­ce), ale tak­że w mnó­stwo od­wo­łań do fil­mów ani­mo­wa­nych Di­sneya — przede wszyst­kim do seg­men­tu „U­czeń czar­no­księż­ni­ka” w „Fan­ta­zji”. Pod­czas se­an­su uśmiech po­ja­wiał mi się na twa­rzy co chwi­lę i już tłu­ma­czę, dla­cze­go.