wtorek, 21 listopada 2017 11/21/2017 02:49:00 PM

Maniak ocenia #274: „Liga sprawiedliwości”

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK ZACZYNA

O procesie powstawania Ligi sprawiedliwości można by napisać grubą książkę, a potem na jej podstawie nakręcić trzymający w napięciu film o słodko-gorzkim zakończeniu. Sam pomysł powstał jeszcze przy okazji kręcenia Batman v Superman. Zapowiedziano dwuczęściowy obraz, w którym spotkają się superbohaterowie DC Comics — ci wprowadzeni w solowych filmach oraz nowi, o których tylko mimochodem wspomniano. Ostra (i moim zdaniem niesłuszna, ale chyba jestem jedną z niewielu osób, które tak myślą) krytyka Batman v Superman trochę jednak zweryfikowała plany filmowców. Zaowocowało to zmianami w scenariuszu Chrisa Terrio i zatrudnieniem przy tekście Jossa Whedona — któremu zarzucić można ostatnio wiele, ale na pewno nie to, że nie ma ucha i pióra do dialogów. Dużo do powiedzenia miało zapewne także studio, i to nawet mimo tego, że jak na hollywoodzkiego molocha z reguły daje twórcom sporo wolności (to dlatego tak chętnie współpracuje z nim choćby Christopher Nolan).
W trakcie postprodukcji z reżyserowania filmu zrezygnował Zack Snyder. Jego decyzja pokierowana była tragedią rodzinną i samobójstwem córki. Tutaj znów do akcji wkroczył Whedon, co stworzyło sytuację w gruncie rzeczy bezprecedensową. Jak bowiem wiemy, Whedon nakręcił dwa podobne filmy dla konkurencji. Tak czy siak, reżyser podjął się zadania. Pracował z aktorami podczas dość długich dokrętek i czuwał przy postprodukcji, a to w gruncie rzeczy jeden z najważniejszych etapów tworzenia filmu, niejako decydujący o jego ostatecznym kształcie.
Co zabawne, nie jest to pierwszy film na podstawie komiksów DC, nad którym pracowało dwóch reżyserów. Starsi fani pamiętają pewnie Supermana II, którego wskutek różnych producenckich perypetii przejął po Richardzie Donnerze Richard Lester. Nie była to oczywiście taka sama sytuacja, ale pewne podobieństwa widać. Jak pewnie wiecie, mimo całej burzy na planie, Superman II otrzymał świetne recenzje i do dziś jest niezwykle lubiany. A jak jest z Ligą sprawiedliwości?

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates

Logo: Takano Hiro. Modyfikacja szablonu: Krzysztofiński. Technologia Blogger