czwartek, 19 października 2017 10/19/2017 11:47:00 PM

Maniak ocenia #273: „Dunkierka”

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK KLECI WSTĘP

Wracam do czwartkowych recenzji utworów popkultury, które ukazały się jakiś czas temu i każdy zdążył już o nich napisać coś napisać, powiedzieć, nagrać itd. Poza mną. Dzisiaj pod hasztagiem #CWC (czwartkowy wspomnień czar — to moja propozycja spolszczenia Throwback Thursday): „Dunkierka”.

poniedziałek, 9 października 2017 10/09/2017 12:25:00 AM

Maniak ocenia #272: „Wataha” S02E01-02 (przedpremierowo)

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK ZACZYNA

Skłamałbym, mówiąc, że dopiero wtedy, gdy za produkcję polskich seriali wzięły się takie molochy jak HBO czy Canal+, doświadczyliśmy projektów udanych. Od wielu lat mamy bowiem w historii polskiej telewizji dobre produkcje. Trzeba jednak przyznać, że wspomniane wyżej międzynarodowe sieci, decydując się na stworzenie serialu u nas, wprowadziły pewnego rodzaju nową jakość. I sztandarowym przedstawicielem takich projektów o nowej jakości był pierwszy sezon Watahy.
To nie był serial idealny: można by w nim podszlifować dialogi, uczynić akcję nieco dynamiczniejszą i albo usunąć, albo rozwinąć mało odważną warstwę symboliczną. Ale jednocześnie był to serial intrygujący, nieźle zagrany i bardzo wciągający. Zakończył się ogromnym cliffhangerem i mimo, że podobno cieszył się u nas lepszą oglądalnością niż Gra o tron, nie zdecydowano się na jego kontynuację. Do czasu. W czerwcu 2016 roku, niemal dwa lata po emisji, HBO postanowiło jednak ruszyć z produkcją drugiego sezonu. Miał być bardziej dynamiczny, większy, lepszy.
I tym sposobem docieramy do października. Drugi sezon Watahy już tuż, tuż, bo za troszkę ponad tydzień. A mnie możecie trochę pozazdrościć, bo miałem już przyjemność obejrzeć dwa pierwsze odcinki na uroczystej premierze w Warszawie, w zeszły poniedziałek. I chyba już teraz mogę Wam powiedzieć, że warto czekać. A dlaczego? Czytajcie dalej.

sobota, 23 września 2017 9/23/2017 10:00:00 AM

Maniak inaczej #75: Maniak na konwencie, czyli Copernicon 2017

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK ZACZYNA

Po (kolejnej) dłuższej przerwie wracam (znowu) do blogowania, a na pierwszy ogień pójdzie relacja z Coperniconu. W chwili, gdy piszę tę słowa, jestem po pełnym wrażeń — dobrych i złych — pierwszym dniu i swoich wystąpieniach. Poniżej krótka relacja z tego dnia (którą zamieściłem też na moich kontach w portalach społecznościowych), a kolejne — sobotę i niedzielę — zrobię już w formie livebloga. Miłej lektury!

wtorek, 15 sierpnia 2017 8/15/2017 11:00:00 AM

Maniak podsumowuje popkulturowe przeżycia #2 (kwiecień 2017)

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK PISZE WSTĘP

Witajcie w kolejnej odsłonie popkulturowego podsumowania. Odsłonie dość mocno spóźnionej, ale mam nadzieję, że powoli uda mi się nadrobić zaległości i niedługo przygotować też kolejne części. Tymczasem czytajcie, co też ciekawego widziałem i czytałem w kwietniu.

czwartek, 10 sierpnia 2017 8/10/2017 11:55:00 PM

Maniak ocenia #271: „Nowy początek”

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK WE WSTĘPIE

Tą notką chciałbym rozpocząć stały — mam nadzieję, że się ta stałość uda — czwartkowy cykl pt. „Czwartkowy Wspomnień Czar” (tak, to moja skazana na porażkę próba polskiego przekładu wyrażenia Throwback Thursday, ale zobaczcie, jak się ładnie hasztaguje: #CWC). W każdy czwartek będę brać na warsztat jakieś starsze dzieło popkultury. Mówiąc „starsze”, mam na myśli takie, które ukazało się ponad miesiąc temu i nikt już o nim nie mówi ;) Dziś na tapet wezmę Nowy początek. To film, który widziałem po raz pierwszy jeszcze w zeszłym roku i mogłem do niego niedawno wrócić dzięki współpracy z HBO Polska.
Nowy początek zaintrygował mnie przede wszystkim dlatego, że dotyczy czegoś, co od dawna mnie fascynuje: języka. Jeszcze zanim zacząłem zawodowo zajmować się przekładem, uwielbiałem językoznawstwo. Z przyjemnością rozkładałem zdania i wyrazy na części pierwsze, porównywałem różne języki i ich struktury… Wiecie, takie wyjątkowo maniacze rzeczy. Możecie więc wyobrazić sobie moją radość, kiedy w końcu okazało się, że stworzono film fantastyczno-naukowy specjalnie dla takich osób jak ja. Film, w którym nie obserwujemy przerośniętych komandosów strzelających z karabinów do chcących nas zjeść obcych (idealnie posługujących się angielskim), ale obraz, w którym śledzimy zmagania lingwistki.

poniedziałek, 7 sierpnia 2017 8/07/2017 06:25:00 PM

Maniak inaczej #74: San Diego Comic-Con 2017

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA WSTĘPIE

Dwa tygodnie temu w San Diego zakończyło się święto wszystkich maniaków, czyli San Diego Comic-Con (w skrócie SDCC). Wbrew nazwie to impreza poświęcona nie tylko komiksom, ale ogólnie rozumianej popkulturze. Zjeżdżają się na nią więc nie tylko fani historii obrazkowych, ale także seriali, filmów czy gier.
W tym roku postanowiłem na blogu zrobić wielki przegląd najciekawszych wieści z konwentu. Od jego zakończenia aż do dziś oglądałem więc sobie jego program, wypisywałem najbardziej interesujące jego punkty i przeczytałem tysiące relacji, a następnie zebrałem je wszystkie w całość. Przed Wami efekt mojej pracy.

piątek, 14 lipca 2017 7/14/2017 11:16:00 PM

Maniak ocenia #270: „Spider-Man: Homecoming”

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK W ROZPOCZĘCIU

Przyznam się, nie przepadam za postacią Spider-Mana. To jeden z tych bohaterów, którzy jakoś nigdy nie potrafili zawładnąć moją wyobraźnią. Było jednak kilka wcieleń człowieka-pająka, które przypadły mi do gustu. Pamiętam, że podobały mi się dwa pierwsze filmy Raimiego, z ciekawością oglądałem serial Spider-Man: The New Animated Series i zagrywałem się w bardzo dobrą grę opartą na pierwszym filmie. Z komiksami miałem niewiele do czynienia, ale te, które dorwałem, były czasem lepsze, czasem gorsze.
Ogólnie więc rzecz ujmując, Spider-Man — choć czasem do mnie trafiał — z reguły nie był kimś, kto mnie szczególnie obchodził. Podobnie mam zresztą z całym Marvelem: niewielu bohaterów mnie obchodzi, choć niektórych uwielbiam. Być może dużą rolę odgrywa tu scenarzysta i ton historii.
Tak czy siak, ostateczny udział Spider-Mana w kinowym świecie Marvela (w ramach współpracy Sony i Marvel Studios) to rzecz niebagatelna, więc nie mogłem jej sobie odpuścić. Po tym jednak, jak postać Petera Parkera przedstawiono w zeszłorocznym Kapitanie Ameryce, miałem spore obawy. I niestety sprawdziły się w stu procentach.

poniedziałek, 3 lipca 2017 7/03/2017 11:39:00 PM

Maniak inaczej #73: Pieniek ma dla pana wiadomość, czyli „Twin Peaks” S03E01

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA POCZĄTEK

Po przerwie wrócę do trochę bardziej regularnego pisania. Zacznę od notki, którą obiecałem już dawno, a jakoś tak nie było kiedy się za nią zabrać: live-recapu pierwszego odcinka nowego Twin Peaks. Tak się złożyło, że w tym tygodniu Twin Peaks nie ma, więc pozwoli mi to trochę nadrobić związane z serialem blogowe zaległości — na zmianę z Once Upon a Time, którego parę odcinków też mam jeszcze do zrobienia w tej formie.
Dla tych Was, którzy jeszcze nie mieli do czynienia z takimi notkami: zabawa polega na tym, że oglądam dany odcinek serialu, pauzuję po każdej scenie i na bieżąco staram się ją zanalizować. Twin Peaks daje duże pole do popisu i wymagało to trochę przygotowań, dlatego mam nadzieję, że całość Wam się spodoba. To zaczynajmy!

wtorek, 27 czerwca 2017 6/27/2017 11:41:00 AM

Maniak inaczej #72: Maniak i magiczna lektura, czyli 20 lat Harry’ego Pottera

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK ZACZYNA

Wczoraj minęło 20 lat, odkąd w Wielkiej Brytanii ukazał się pierwszy tom serii o Harrym Potterze. W Polsce wydano go niecałe dwa lata później, w kwietniu 2000 roku. W tym samym roku wyszedł u nas także tom drugi, a jakoś niedługo po tym dostałem obie książki w ramach spóźnionego prezentu na I Komunię. I tak zaczęła się wielka literacka przygoda, która trwa po dziś dzień.

środa, 14 czerwca 2017 6/14/2017 11:58:00 PM

Maniak inaczej #71: Mam już cztery lata!

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK KLECI WSTĘP

Dziś mijają cztery lata, od kiedy założyłem Przemyślenia Maniaka. Skłamałbym, mówiąc, że zleciały w mgnieniu oka. Mimo że czas biegnie nieubłaganie, to przy pisaniu nowych tekstów zawsze odkrywam coś nowego i ciekawego, uciekając od rutyny i tym samym stosując takie życiowe slow motion. I trochę po to chyba to miejsce powstało — to taka moja odskocznia od codzienności. Ale oczywiście nie tylko. Bo Przemyślenia Maniaka są przede wszystkim po to, bym mógł podzielić się z kimś swoją pasją, jaką od lata jest popkultura.

sobota, 3 czerwca 2017 6/03/2017 07:11:00 PM

Maniak ocenia #269: „Wonder Woman”

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK PISZE WSTĘP

Siedemdziesiąt sześć lat temu psycholog William Moulton Marston stworzył bohaterkę wyjątkową. W świecie, w którym superbohaterami byli głównie mężczyźni, zadebiutowała Wonder Woman — Amazonka, której siłą nie były pięści, ale miłość i nadzieja. Od tego czasu, choć zaliczała wzloty i upadki, bohaterka wciąż rozpalała wyobraźnię ludzi na całym świecie. W latach siedemdziesiątych doczekała się nawet serialu ze znakomitą Lyndą Carter. Ale nigdy nie miała szczęścia do filmów kinowych.
Próby przeniesienia przygód rozpoczęły się już w 1996, a z projektem były wiązane kolejno nazwiska takich reżyserów i scenarzystów jak Ivan Reitman (Pogromcy duchów), Jon Cohen (Raport mniejszości) czy wreszcie Joss Whedon (Buffy: Pogromczyni wampirów). Nic jednak z tego nie wyszło. Do czasu.

poniedziałek, 29 maja 2017 5/29/2017 04:54:00 PM

Maniak ocenia #268: Sekretny dziennik Laury Palmer + konkurs

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK WE WSTĘPIE

Laura Palmer była dziewczyną idealną. Uwielbianą przez wszystkich, wiodącą wspaniałe życie. A przynajmniej wszyscy tak sądzili. Prawda wyglądała bowiem zupełnie inaczej.
Ci, którzy oglądali Twin Peaks, oczywiście tę prawdę w jakimś stopniu znają. Ale o tym, jak bardzo Laura cierpiała — w gruncie rzeczy od najmłodszych już lat — nie dowiemy się z serialu ani nawet z późniejszego filmu. Tę historię najlepiej opowiada towarzysząca emisji Twin Peaks książka pt. Sekretny dziennik Laury Palmer. Przy okazji premiery nowego sezonu wydawnictwo Znak wznowiło jej wydanie w Polsce, a ponieważ wcześniej nie miałem okazji zapoznać się z treścią utworu, zacierając ręce zasiadłem do lektury. I… nie była to najprzyjemniejsza lektura w moim życiu.

środa, 24 maja 2017 5/24/2017 12:27:00 AM

Maniak ocenia #267: Twin Peaks S03E01-04

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA WSTĘPIE

Mógłbym rozpocząć recenzję nowego Twin Peaks truizmami, o tym jak serial zmienił w latach 90. całą telewizję i otworzył drogę takim produkcjom jak Z archiwum X, Buffy, Zagubieni itd. Mógłbym powiedzieć, jakim wspaniałym i świeżym był połączeniem kryminału, science-fiction, horroru, opery mydlanej, komedii i surrealizmu. To jednak fakty tak powszechnie znane, że nie ma sensu powtarzać ich po raz n-ty, zwłaszcza że już raz popełniłem na ten temat tekst.
Zamiast tego napiszę, że w dobie coraz częstszych powrotów starszych seriali (czy to w formie wznowień czy remake’ów) na żaden nie czekałem tak mocno jak na Twin Peaks. Jasne, niejednoznaczne zakończenie drugiego sezonu było dla serialu idealne, ale w głębi duszy chciało się poznać dalszą historię bohaterów. I w końcu do tego doszło. Po 27 latach od premiery serialu i 25 (a to, jak wiedzą fani, liczba szczególna) od ostatniego spotkania z bohaterami w kinowym prequelo-sequelu Ogniu, krocz ze mną, David Lynch i Mark Frost przywracają tę historię tam, gdzie jej miejsce: do telewizji.
Wiele się oczywiście od czasów debiutu serialu zmieniło. Telewizja ewoluowała, Lynch miał długą przerwę od reżyserowania, a dawnym aktorom przybyło lat na karku. Twórcy musieli więc uporać się z niemałymi problemami. O tym, jak sobie poradzili, miałem okazję przekonać się dzięki uprzejmości HBO Polska — oglądając cztery pierwsze odcinki serialu już w dniu amerykańskiej premiery.

środa, 17 maja 2017 5/17/2017 10:14:00 PM

Maniak inaczej #70: Pod pieczą Czarnej Wróżki, czyli „Once Upon a Time” S06E16

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA POCZĄTEK

Z powodu mnóstwa pracy byłem zmuszony zrobić dłuższą przerwę w moich streszczenio-analizach Once Upon a Time, ale czas do nich powrócić — zwłaszcza że już wyemitowano finał sezonu. Zaczynam tam, gdzie skończyłem, czyli na odcinku szesnastym.
Po odsłonach skupionych na baśniach oraz dylematach głównych bohaterów, czas na odcinek poświęcony kluczowej postaci sezonu, Gideonowi. Jeśli do tej pory jego działania wydawały Wam się dziwne tak jak i mnie, to tutaj wszystko się wyjaśnia. I to w całkiem logiczny sposób.

czwartek, 13 kwietnia 2017 4/13/2017 09:49:00 PM

Maniak inaczej #69: Zaginione miasto, czyli „Once Upon a Time” S06E15

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK ZACZYNA

Zostały mi jeszcze dwa zaległe odcinki Once Upon a Time, więc czas na kolejną analizę „na żywo”. Zasady się nie zmieniają: wpis powstaje na bieżąco podczas mojego seansu serialu. Jest to oczywiście drugi seans, a więc znam już fabułę odcinka i po prostu śledzę go ponownie, by wyłapać różnego rodzaju smaczki i niuanse.
Po ostatniej odsłonie skupionej na Złej Królowej poprzeczka była zawieszona dość wysoko, ale twórcy wiedzą jak grać i szykują odcinek najeżony aluzjami do jednej z najlepszych pełnometrażowych animacji Disneya, Aladyna. Czy wychodzi im to na dobre? Czytajcie dalej!

poniedziałek, 10 kwietnia 2017 4/10/2017 10:24:00 PM

Maniak inaczej #68: Jasność nie istnieje bez mroku, czyli „Once Upon a Time” S06E14

Krzysztof Karol Bożejewicz


MANIAK KLECI WSTĘP

Troszeczkę zmuszony byłem zaniedbać moje live-recapy „Once Upon a Time”, ale dziś do nich wracam i mam nadzieję, że w ciągu tego tygodnia (który zapowiada się na nieco luźniejszy), uda mi się wszystko nadrobić.
Zaczynamy tam, gdzie skończyliśmy, czyli przy 14. odcinku 6. sezonu serialu. Odważę się powiedzieć, że to jedna z najlepszych odsłon serialu i wspaniałe zwieńczenie historii Złej Królowej. A dlaczego? Czytajcie dalej.

sobota, 8 kwietnia 2017 4/08/2017 08:16:00 PM

Maniak podsumowuje popkulturowe przeżycia #1 (marzec 2017)

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK PISZE WSTĘP

Ostatnio na blogu coraz częściej cisza, a to dlatego, że trudno mi pogodzić z nim pracę i studia. Ale ponieważ moje popkulturowe życie wcale nie stanęło w miejscu, musiałem wymyślić jakiś sposób, by nadal móc się dzielić się z Wami swoimi przemyśleniami, ale jednocześnie zaoszczędzić na tym troszkę czasu. I tak powstała nowa, comiesięczna rubryka, pt. „Maniak podsumowuje popkulturowe przeżycia” (podpatrzona troszkę od „Gulaszu z Pusia”, mam nadzieję, że autorka się nie obrazi).
O co tu chodzi? Co miesiąc piszę Wam o tym, co zobaczyłem/przeczytałem/posłuchałem/w co zagrałem i jak to oceniam. Krótko, na temat, ale też wyczerpująco. A że zwykle pochłaniam mnóstwo rzeczy na raz, to notki będą długaśne, jak to mam w zwyczaju. To co, gotowi?

czwartek, 30 marca 2017 3/30/2017 11:15:00 PM

Maniak inaczej #67: Walka o duszę syna, czyli „Once upon a Time” S06E13

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA WSTĘPIE

Dwa tygodnie temu „Once Upon a Time” zboczyło trochę z głównego wątku, by nieco namieszać w relacjach między Hakiem o rodziną śnieżko-książęcą. Ma to wszystko wpływ na wydarzenia z zeszłotygodniowego odcinka, ale na szczęście wracamy w nim do tego, co najważniejsze, czyli postaci Gideona. Przy okazji zaglądamy w przeszłość Titeliturego i… dostajemy dość niezgrabny retcon. A szczegóły poniżej, w moim cotygodniowym recapie na żywo!

środa, 15 marca 2017 3/15/2017 11:50:00 PM

Maniak inaczej #66: Książę, żebrak, alkoholik, pirat i... Hamlet, czyli „Once Upon a Time” S06E12

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK W ROZPOCZĘCIU

Znów w środę i tym razem bardzo późno, ale nie będę odwlekać notki w nieskończoność, zwłaszcza, że akurat mam troszkę czasu (a z tym jest ostatnio szaleńczo).
W zeszłym tygodniu „Once Upon a Time” powrócił całkiem udanym odcinkiem, w którym scenarzyści dość śmiało posunęli główne wątki do przodu. Tym razem serwują jednak odcinek bardziej wyciszony, skupiony przede wszystkim wokół przeszłości Księcia i zagadki śmierci jego ojca. To co, zaczynamy?

środa, 8 marca 2017 3/08/2017 10:19:00 PM

Maniak inaczej #65: Brzydkie kaczątko, łabędź i myślenie życzeniowe, czyli „Once Upon a Time” S06E11

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA POCZĄTEK

Wreszcie powrócił Once Upon a Time, czyli mój absolutnie ukochany serial. Długo się zastanawiałem, jak pogodzić różne życiowe obowiązki z pisaniem na blogu, a przede wszystkim z dostarczaniem Wam streszczenio-analiz serialu. Bardzo lubiłem siadać nad każdym odcinkiem i rozbierać go na czynniki pierwsze, ale było to zajęcie na tyle czasochłonne, że niestety nie byłrm w stanie go na bieżąco kontynuować. I stąd pomysł na odświeżenie formy.
Od dziś (a następnie w każdy poniedziałek w godzinach wieczornych), będę omawiać kolejne odcinki Once'a „na żywo”. Całość będzie wyglądać trochę tak, jak moje ostatnie relacje ze Złotych Globów i z Oscarów: włączę sobie odcinek (to zawsze będzie drugi seans, a więc zasiądę już z pewnymi przemyśleniami) i na bieżąco będę komentować wszystkie sceny. Mam nadzieję, że taka formuła przypadnie Wam do gustu.
Oczywiście wiszę Wam jeszcze kilka tekstów o Once Upon a Time. Nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy będą, ale możecie spać spokojnie: w końcu będą. A teraz już nie przedłużam: przejdźmy do sedna.

poniedziałek, 27 lutego 2017 2/27/2017 01:57:00 AM

Maniak inaczej #64: Oscary 2017

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK ZACZYNA

Długo milczałem zawalony różnymi zleceniami, a gdy tylko zabierałem się do pisania, wyskakiwało mi coś nowego. Mam już kilka pomysłów, jak pogodzić pracę z blogiem, ale zanim wprowadzę je w życie, zajmijmy się tym, co dziś najważniejsze, czyli Oscarami.
Jak zwykle czekałem na tę noc z wielką niecierpliwością, choć muszę przyznać, że jestem nieco zawiedziony nominacjami (w szczególności bardzo małą liczbą wyróżnień dla Zwierząt nocy i brakiem nominacji dla Kimi no na wa). Zobaczymy jednak, co też postanowiła Akademia i choć pewnie będziemy głównie śpiewać „La la la(nd)”, to może jednak czekają nas niespodzianki?

poniedziałek, 9 stycznia 2017 1/09/2017 01:50:00 AM

Maniak inaczej #63 : Złote Globy 2017

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK PISZE WSTĘP

Dziś Złote Globy, które będę komentować Wam na żywo, omawiając nagrody w kategoriach i przebieg całej ceremonii. Mam nadzieję, że taka forma się Wam spodoba!

Maniak ocenia #266: Sherlock S04E01

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK WE WSTĘPIE

Mówi się, że im jest się coraz starszym, tym trudniej zauważyć upływ czasu. Chyba nie ma nikogo, kto nie odczułby tego na własnej skórze. Ale jest jedna rzecz, która pomaga jednak mijanie kolejnych dni — a nawet lat — zauważyć. To prędkość, z jaką ukazują kolejne trzyodcinkowe serie Sherlocka.
Piszę to oczywiście pół żartem, pół serio, ale rzeczywiście — nic nie dłuży się chyba bardziej niż czekanie na coś, co się lubi. Zwłaszcza że na Sherlocka, na którego wpadłem w gruncie rzeczy trochę przypadkiem, bo szukając materiałów do prezentacji maturalnej o detektywach (to było jeszcze przed premierą pierwszych odcinków), czeka się niekoniecznie rok, ale dwa, a nawet i trzy. Da się więc to odczuć.
Jako sherlockowy entuzjasta (Doyle'owymi powieściami i opowiadaniami zaczytywałem się już pod koniec liceum) na czwartą serię serialu uwspółcześniającego przygody detektywa czekałem ze szczególną niecierpliwością. I mimo że oczekiwanie w jakiś sposób umilił odcinek specjalny, który wyemitowano w zeszłym roku (wciąż wiszę Wam recenzję, którą napiszę chyba już po zakończeniu emisji serii czwartej), to jednak nie zaspokoił do końca mojego sherlockowego głodu. Czy twórcom udało się to tym razem?

czwartek, 5 stycznia 2017 1/05/2017 12:33:00 AM

Maniak podsumowuje tydzień #138

Krzysztof Karol Bożejewicz

MANIAK NA WSTĘPIE

Witajcie w 2017 roku! Zaczniemy od wskrzeszenia podsumowań tygodnia — w krótkiej formie i bez obrazków, tak jak ostatnio (czyli chyba jeszcze w listopadzie). Mam nadzieję, że uda mi się tym razem prowadzić rubrykę regularnie, a i innych materiałów dostarczać Wam regularniej. To zaczynamy.

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates

Logo: Takano Hiro. Modyfikacja szablonu: Krzysztofiński. Technologia Blogger