Maniak podsumowuje tydzień #46

FIL­MY


Nowe ak­tor­ki w „Gwiezd­nych Woj­nach”



Do ob­sa­dy wła­śnie krę­co­ne­go siód­me­go epi­zo­du „Gwiezd­nych Wo­jen” do­łą­czy­ły ko­lej­ne ak­tor­ki. Są to: lau­re­at­ka Osca­ra za ro­lę w „Znie­wo­lo­nym” Lu­pi­ta Nyong’o oraz zna­na z „Gry o tron” Gwen­do­line Chris­tie. Tak mó­wi o ich an­ga­żu Ka­th­le­en Ken­ne­dy, pre­zes Lu­cas Arts:
Nie­zmier­nie cie­szę się, że Lu­pi­ta i Gwen­do­li­ne do­łą­cza­ją do ob­sa­dy „E­pi­zo­du VII”. Ob­ser­wo­wa­nie, jak ten nie­zwy­kle uta­len­to­wa­ny ze­spół na­bie­ra kształ­tu, jest nie­zwy­kle eks­cy­tu­ją­ce.
Nyong’o bar­dzo lu­bię i mam na­dzie­ję, że sce­na­rzy­ści po­wie­rzą jej du­żą, wy­ra­zi­stą ro­lę. Chris­tie znam tyl­ko z se­ria­lu „Cza­ro­dzie­je kon­tra obcy”, gdzie za­gra­ła cał­kiem nie­źle.
Trze­ba przy­znać, że ob­sa­da no­wych „Gwiezd­nych Wo­jen” pre­zen­tu­je się dość in­te­re­su­ją­co — twór­com uda­ło się rze­czy­wi­ście zgro­ma­dzić bar­dzo uta­len­to­wa­nych ak­to­rów. Nie mo­gę się do­cze­kać, aż zo­ba­czę ich w ak­cji.

Bę­dzie try­lo­gia „Gwiezd­ne Wro­ta”


MGM i War­ner Bros przy­go­to­wu­ją try­lo­gię fil­mów, roz­gry­wa­ją­cą się w świe­cie „Gwiezd­nych Wrót”. Wy­re­ży­se­ru­je je Ro­land Emme­rich, au­tor ory­gi­nal­ne­go fil­mu. Pro­du­cen­tem bę­dzie zaś Dean Dev­lin, któ­ry współ­pra­co­wał z Emme­ri­chem przy sce­na­riu­szu.
Pierw­szy film, któ­ry uka­zał się w 1994 roku, oka­zał się wiel­kim hi­tem. Wo­kół nie­go roz­ro­sło się póź­niej ogrom­ne uni­wer­sum, w skład któ­re­go wcho­dzą se­ria­le, gry, książ­ki i ko­mik­sy. Nowe fil­my ma­ją sta­no­wić re­start ca­łe­go świa­ta i po­dą­żyć ta­ką dro­gą, ja­ką chcie­li twór­cy ory­gi­nal­ne­go fil­mu. Czy od­nio­są suk­ces? O tym prze­ko­na­my się po pre­mie­rze, do któ­rej jesz­cze dłu­go — Emme­rich naj­pierw musi ukoń­czyć pro­jek­ty, przy któ­rych pra­cu­je obec­nie: „Sto­ne­wall” oraz ko­lej­ne czę­ści „Dnia nie­pod­le­gło­ści”.

O fil­mo­wym „Splin­ter Ce­llu”


Doug Li­man, re­ży­ser wcho­dzą­ce­go w tym ty­go­dniu na ekra­ny kin „Na skra­ju ju­tra”, po­dzie­lił się in­fro­ma­cja­mi na te­mat szy­ko­wa­nej przez nie­go ad­ap­ta­cji fil­mo­wej gier z se­rii „Splin­ter Cell”. Jak mó­wi, film opo­wie o młod­szym, po­cząt­ku­ją­cym Sa­mie Fi­she­rze. Li­man pra­cu­je obec­nie nad sce­na­riu­szem fil­mu wraz z To­mem Har­dym, któ­ry za­gra głów­ną ro­lę.
Wszyst­ko w tym fil­mie bę­dzie młod­sze. Mamy dzię­ki temu szan­sę za­po­cząt­ko­wać no­wą, świe­żą se­rię.
Za­py­ta­ny o obec­ność cha­rak­te­ry­stycz­nych dla gier trój­świetl­ne­go nok­to­wi­zo­ra, Li­man od­po­wia­da enig­ma­tycz­nie, że część z ty­po­wych dla świa­ta „Splin­ter Cella” ele­men­tów na pew­no po­zo­sta­nie w fil­mie, ale cie­ka­wie bę­dzie też po­zba­wić po­stać pew­nych re­kwi­zy­tów i zo­ba­czyć, jak się w ta­kiej sy­tu­acji za­cho­wa.
Brzmi nie­źle, choć cie­ka­we, czy fil­mow­cy nie odej­dą za bar­dzo od du­cha pier­wo­wzo­ru. Pó­ki co daty pre­mie­ry i roz­po­czę­cia zdjęć nie są jesz­cze zna­ne.

Za­mie­sza­nie wo­kół pla­ka­tu


W ze­szłym ty­go­dniu uka­zał się pla­kat kon­ty­nu­acji „Sin City”, na któ­rym swo­imi wdzię­ka­mi kusi zja­wi­sko­wa Eva Green. I chy­ba kusi za bar­dzo, a przy­naj­mniej tak twier­dzi MPAA, czy­li Mo­tion Pic­ture Asso­ci­a­tion of Ame­ri­ca (Ame­ry­kań­skie Sto­wa­rzy­sze­nie Fil­mo­we), któ­re wy­mu­si­ło na dys­try­bu­to­rze wy­co­fa­nie pla­ka­tu z kin za eks­po­no­wa­nie na­go­ści (cho­dzi głów­nie o za­rys pier­si, wi­docz­ny spod szla­fro­ka). Czy rze­czy­wi­ście jest o co krzy­czeć? Zo­bacz­cie sami.

(klik­nij, aby po­więk­szyć)
Wy­da­rze­nie naj­le­piej sko­men­to­wał Ro­bert Ro­dri­guez, re­ży­ser fil­mu, któ­ry stwier­dził, że naj­wy­raź­niej Eva Green jest dla Ho­lly­wood zbyt­sek­sow­na.

SE­RIA­LE


Za­po­wiedź i zwia­stun „Ex­tant”


O se­ria­lu „Ex­tant” na­pi­sa­łem już wie­le w po­przed­nich pod­su­mo­wa­niach, dla­te­go te­raz zo­sta­wię Was z no­wą za­po­wie­dzią…



…i zwia­stu­nem…


…i po­wiem, że wy­glą­da to co­raz bar­dziej cie­ka­wie.

Nowe za­po­wie­dzi „The Left­o­vers”


Są też ko­lej­ne za­po­wie­dzi se­ria­lu „The Left­o­vers” od Da­mo­na Lin­de­lo­fa.



Jak ja bar­dzo na to cze­kam!

GRY


„Mor­tal Kom­bat X”


Na­resz­cie oficjal­nie ogło­szo­no ko­lej­ną od­sło­nę se­rii „Mor­tal Kom­bat”, za­ty­tu­ło­wa­ną „Mor­tal Kom­bat X”. Po­ni­żej fan­ta­stycz­ny zwia­stun, na któ­rym wi­dać wal­kę Scor­pio­na i Sub Zero.


Gra uka­że się na PC oraz PS3 i 4, a tak­że Xbok­sie 360 i One. Z za­po­wie­dzi twór­ców wy­ni­ka, że wpro­wa­dzo­ne zo­sta­ną zu­peł­nie nowe opcje, w tym moż­li­wość wy­bo­ru róż­nych wer­sji jed­ne­go bo­ha­te­ra, co ma wpły­nąć na stra­te­gię i styl wal­ki. Pre­mie­ra w 2015 roku — czyż­by War­ner Bros po „In­jus­ti­ce” i po­przed­nim „Mor­ta­lu” szy­ko­wał ko­lej­ną kró­lo­wą bi­ja­tyk? Mam ta­ką na­dzie­ję.

Komentarze